Wyrok Sądu Rejonowego

Prawo

karne

Kategoria

wyrok

Klucze

brak dowodów, konflikt majątkowy, sąd rejonowy, uniewinnienie, wyrok sądowy, znęcanie się

Wyrok Sądu Rejonowego jest oficjalnym orzeczeniem sądowym wydanym przez właściwy sąd rejonowy w sprawie cywilnej lub karnoskarbowej. Dokument ten zawiera ustalenia faktyczne i prawne dotyczące rozpatrywanej sprawy oraz uzasadnienie podjętej decyzji. Wyrok Sądu Rejonowego może dotyczyć różnorodnych spraw, takich jak rozwody, spory o zachowek czy wykroczenia drogowe.

III K 123/23 dnia 15 marca 2023 r.

WYROK w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Sąd Rejonowy w Krakowie - Krowodrza Wydział Karny W składzie: Przewodniczący: Anna Kowalska Ławnicy: Jan Nowak, Maria Wiśniewska Protokolant: Zofia Zielińska W obecności prokuratora: Piotr Mazur,

Po rozpoznaniu dnia: 15 marca 2023 roku sprawy: 1) Adam Malicki, urodzdnia 12 stycznia 1970, w Warszawie, syna: Jana i Anny, 2) Ewa Malicka urodzdnia 25 kwietnia 1972 w Krakowie, córki: Piotra i Marii,

oskarżonych o to, że: w okresie od stycznia 2022 r. w Krakowie znęcali się fizycznie i psychicznie nad Stanisławem Nowakiem w ten sposób, że zmuszali go do niewygód, hałasowali w mieszkaniu, używali wobec niego słów uważanych powszechnie za obelżywe, utrudniali korzystanie z mieszkania, a ponadto Adam Malicki groził mu pozbawieniem życia oraz opluwał go,

tj. o czyn z art. 184 § 1 d.k.k.,

orzeka:

I. uniewinnia Adama Malickiego i Ewę Malicką od popełnienia zarzucanego im czynu, II. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

III K 123/23

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny.

Oskarżeni Adam Malicki i Ewa Malicka są małżeństwem. Oskarżeni zamieszkują w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12 wraz z Stanisławem Nowakiem. W dniu 10 maja 2020 r. Stanisław Nowak darował nieruchomość położoną w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12 oskarżonym oraz swojemu synowi Tomaszowi Nowakowi i jego żonie Annie Nowak. Na mocy darowizny oskarżeni i Tomasz Nowak wraz z żoną na nabytej nieruchomości ustanowili służebność osobistą mieszkania, polegającą na prawie korzystania przez Stanisława Nowaka dożywotnio i nieodpłatnie z budynku mieszkalnego znajdującego się na przedmiotowej nieruchomości. W dniu 20 stycznia 2022 r. oskarżeni wystąpili do Sądu Rejonowego - Krowodrza Wydziału Cywilnego w Krakowie z wnioskiem o zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12. Postanowieniem z dnia 15 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy - Krowodrza Wydział Cywilny w Krakowie w sprawie o sygnaturze akt I Ns 555/22 uwzględnił wniosek oskarżonych. Po złożeniu wniosku o zniesienie współwłasności nieruchomości Stanisław Nowak sprzeciwił się wnioskowi uznając, że uwzględnienie wniosku wyłączy wjazd na drugą stronę jego budynku. Stanisław Nowak był skonfliktowany z oskarżonymi. Powodem konfliktu było złożenie przez oskarżonych wniosku o zniesienie współwłasności jak również złożenie przez Stanisława Nowaka zawiadomienia o jego pobiciu przez Tomasza Nowaka. Katarzyna i Piotr Nowak mówili Stanisławowi Nowakowi, że ten popełnił błąd przyjmując do siebie oskarżonych. Stanisław Nowak po złożeniu przez oskarżonych wniosku o zniesienie współwłasności i po dowiedzeniu się, iż Stanisław Nowak złożył na Policji zawiadomienie o jego pobiciu przez Tomasza Nowaka, zaczął jadać posiłki we własnym pokoju. W następstwie prośby Stanisława Nowaka oskarżeni przynieśli do jego pokoju kuchenkę. Stanisław Nowak mieszkając w domu oskarżonych, zajmował jeden pokój do którego miał klucz, miał również klucz do domu i klucze miał również min. Tomasz Nowak. Stanisław Nowak mógł korzystać z kuchni i łazienki znajdujących się w domu oskarżonych. Oskarżeni nie grozili Stanisławowi Nowakowi, nie hałasowali w mieszkaniu, nie zmuszali pokrzywdzonego do niewygód, nie używali wobec niego słów obelżywych (wulgarnych), zaś oskarżony Adam Malicki nie groził mu pozbawieniem życia i nie opluwał go. Stanisław Nowak jest osobą łatwo popadającą w zdenerwowanie, podnosząc głos, krzyczącą.

Dowód: - wyjaśnienia oskarżonego, złożone w postępowaniu przygotowawczym - karty 12-15, - wyjaśnienia oskarżonego, złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym - karty 56-60, - wyjaśnienia oskarżonej, złożone w postępowaniu przygotowawczym - karty 16-19, - wyjaśnienia oskarżonej, złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym - karty 61-65, - zeznania świadka Tomasz Nowak - karty 20-23, - zeznania świadka Anna Nowak - karta 24, - zeznania świadka Katarzyna Nowak - karty 25-28, - zeznania świadka Piotr Nowak- karty 29-32, - zeznania świadka Jan Kowalski - karty 33-36, - wniosek o zniesienie współwłasności nieruchomości, położonej w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12, - karty 37-40, - umowa darowizny - karty 41-45, - postanowienie z dnia 15 lutego 2023

Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i w postępowaniu jurysdykcyjnym. Oskarżony Adam Malicki wyjaśnił w postępowaniu przygotowawczym, że od 20 maja 2020 r. zamieszkuje wraz z żoną i dziećmi oraz teściem, który ma odrębny pokój, w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12, od stycznia 2022 r. stosunki rodzinne z teściem Stanisławem Nowakiem i szwagrem Tomaszem Nowakiem, zamieszkującym wraz z żoną i trójką dzieci na tej samej posesji, zaczęły się pogarszać, w okresie tym został dwukrotnie pobity przez szwagra z czego dochodzenie zostało umorzone, według oskarżonego Tomasz Nowak podburza teścia przeciwko jego rodzinie. Oskarżony dalej wyjaśnił, iż nie jest prawdą aby on, jego żona czy też dzieci dokuczali teściowi, zmuszali do określonego zachowania, ubliżali mu, popychali lub pluli na niego, jest to złośliwość ze strony teścia i rodziny z którą jest zwaśniony od kilku lat, dokładnie nie wie o co im chodzi czy o budynek, który postawił na działce teścia czy też o działkę o którą trwa spór. Adam Malicki wyjaśnił nadto, iż działania spowodowane sprzeczkami i kłótniami rodzinnymi ze strony teścia i szwagra, przyczyniły się do pogorszenia stanu zdrowia jego córki w postaci objawów lękowych, wywołanych sytuacją jaka wytworzyła się w domu.

Dowód: wyjaśnienia oskarżonego, złożone w postępowaniu przygotowawczym - karty 12-15

W postępowaniu dowodowym przed Sądem oskarżony Adam Malicki wyjaśnił, że kłopoty zaczęły się gdy postanowili znieść współwłasność z sąsiadem Tomaszem Nowakiem - synem Stanisława Nowaka, po tym fakcie został pobity przez Tomasza Nowaka, zgłosił pobicie na Policję, prokuratura umorzyła postępowanie albo z uwagi na brak dowódów lub znikomą społeczną szkodliwość czynu, po tym fakcie zaczęły się "niesmaki" (określenie użyte przez oskarżonego - karta 57) ze strony teścia, rodzina tzn. dzieci Stanisława Nowaka, zaczęli go buntować przeciwko nim. Adam Malicki wyjaśnił dalej, że gdy do Stanisława Nowaka przyjeżdżały jego dzieci to wówczas im "wygrażano" (karta 58) i zastraszano, córka popadła "w taki strach" (karta 59), że musieli wyjeżdżać z domu, córka była badana przez psychologa, gdy na sobotę i niedzielę przyjeżdżały dzieci Stanisława Nowaka to uciekali z własnego domu, aby mieć spokój, teść był tak podbużany, że któregoś dnia "wyleciał" (karta 60) do nich z nożem, widziała to ich córka, która była tak wystraszona, że miała później problemy w nauce, wyjeżdżali z domu celem uniknięcia awantur i chroniąc swoje dziecko, gdy oni przyjeżdżali non stop były pogróżki i wyzwiska, od tamtej pory do dnia 10 marca 2023 r. (karta 61) nie odgrodził się od Stanisława Nowaka, gdyż ten powiedział, że jeżeli to zrobi to go załatwi. Oskarżony wyjaśnił w postępowaniu jurysdykcyjnym, iż Stanisław Nowak miał w domu wydzielony pokój, kuchnia była cały czas otwarta, teść sam sobie gotował w pokoju, miał tam kuchenkę, łazienka była na korytarzu, teść miał klucze do domu, klucze dawał swoim dzieciom, które przychodziły do ich domu gdy teścia nie było w domu, teść miał pełen dostęp do kuchni i do łazienki, do czasu tych "niesmaków" (określenie użyte przez oskarżonego - karta 62) teść jadał wspólnie z nimi, a po tym jak został pobity przez Tomasza Nowaka zaprzestali wspólnego jedzenia, w czasie pobytu teścia w domu nie trzaskał drzwiami jak również nie trzaskał drzwiami od samochodu, w tamtym okresie czasu wychodził z domu o 6:00 nad ranem, zaś wracał późnym wieczorem, teść codziennie używał wobec niego wulgarnych słów, słowa te wypowiadał np. gdy spotykali się na przejściu, mówił do niego "przybłędo" i używał wulgarnych określeń (karta 63), teść mówił tak do niego z powodu bójki i z uwagi na wolę rozgraniczenia współwłasności. Adam Malicki wyjaśnił także, że nie opluwał teścia, wyzwiska i scysje pod ich adresem miały miejsce w soboty i niedziele, gdy przyjeżdżały dzieci teścia, w soboty i niedziele przebywał w domu zaś przez pozostałe dni był poza domem, gdy wychodzili z domu teść wyskoczył z nożem, mówiąc, że ich pozabija, gdy budowali dom było spokojnie, z teściem była zgoda, teść wszystkim opowiadał, że oskarżony jest kochanym zięciem gdyż dba o rodzinę, kilkakrotnie z żoną próbowali porozmawiać z teściem celem wyjaśnienia co się stało lecz ten wulgarnie się odzywał i na tym rozmowa się kończyła, Stanisław Nowak cały czas mieszka w ich domu, w czasie budowy dali mu do dyspozycji pokój i kuchnię, prawo teścia do pokoju i kuchni zostało zapisane w akcie notarialnym w którym teść przepisał działkę na nich i na Tomasza Nowaka, prawo teścia do pokoju i kuchni dotyczyło również Tomasza Nowaka lecz teść mieszkał tylko u nich. Oskarżony wyjaśnił nadto, że w okresie objętym zarzutem nigdy nie doszło pomiędzy nim, a teściem do rękoczynów, nigdy nie interweniowała u nich Policja, nie wie dlaczego zniesienie współwłasności wzbudziło takie emocje, teść od samego początku był przeciwny ich małżeństwu, gdy zobaczył, że dobrze im się powodzi zmienił zdanie, mówił, że jest kochanym zięciem, podejrzewa, iż teść nie chciał zniesienia współwłasności, mówił, że jest to ojcowizna, był przeciwny stawianiu ogrodzenia, gdy został dwukrotnie pobity i pobicia te zgłosił na Policję wszyscy za to obrazili się na niego, w czasie kłótni ze strony rodziny żony jeździł na Policję celem ich zgłoszenia jednak Policja nie interweniowała i nie podejmowała działań, od kwietnia 2023 r. teść mieszka w Wieliczce i być może mieszka tam aby mieć bliżej do szpitala, do kwietnia 2023 r. teść sam sobą się opiekował, jest to mocny mężczyzna, do tego czasu nie wymagał ich opieki i pomocy, teść dopóki nie zachorował jeździł na rowerze. Niezależnie od powyższego oskarżony wyjaśnił, że założyli sprawę o zniesienie współwłasności, nie pamięta kiedy to nastąpiło, Sąd zniósł współwłasność, sprawa toczyła się chyba przez okres 2 lat prawdopodobnie w okresie 2022 r., w latach 2020-2022 Stanisław Nowak utrzymywał się z emerytury, z emerytury korzystał wyłącznie teść, a czy dawał jakieś pieniądze z emerytury Tomaszowi Nowakowi to tego nie wie, mówiąc o dzieciach Stanisława Nowaka ma na myśli: dwie siostry jego żony tj. Katarzynę Nowak i Annę Wiśniewską, Piotr Kowalski i Maria Kowalska, Jan Kowalski jest z kolei zięciem Stanisława Nowaka, przyjeżdżał do nich, wiedział o kłótniach i awanturach natomiast nie był ich świadkiem, Maria Kowalska z kolei to ich dobra koleżanka, była ona świadkiem awantur, kłótni i scysji pomiędzy nimi, a teściem, Katarzyna Nowak to jego siostra i ona również była świadkiem kłótni, scysji i awantur pomiędzy nimi, a teściem. Adam Malicki wyjaśnił również przed Sądem, iż Piotr Kowalski jest kuzynem, zaś Maria Kowalska jest jego żoną, jest ona jego cioteczną siostrą, jego matka i matka Marii Kowalskiej są rodzonymi siostrami, Jan Malicki jest jego synem i ma on obecnie 15 lat (karta 64), syn był częstym świadkiem awantur pomiędzy nimi, a teściem, Stanisław Nowak przebywa obecnie u swojego syna Tomasza Nowaka, nie odwiedzają teścia, żyje w niezgodzie z Tomaszem Nowakiem, Katarzyną Nowak, Piotrem Kowalskim i Anną Wiśniewską, prawa do działki ma on, jego żona, Tomasz Nowak, gdy teść przepisywał działkę mówił, że spłacił pozostałe dzieci.

Dowód: wyjaśnienia oskarżonego, złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym - karty 56-65

Oskarżony podtrzymał przed Sądem wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym.

Dowód: wyjaśnienia oskarżonego, złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym - karta 66

Oskarżona wyjaśniła w postępowaniu przygotowawczym, że wraz z mężem, dwójką dzieci i ojcem, mającym swój pokój, zamieszkuje w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12, na tym samym podwórku mieszka brat Tomasz Nowak wraz z żoną i trójką dzieci, od stycznia 2022 r. stosunki pomiędzy nią, a bratem zaczęły się komplikować, Tomasz Nowak dwukrotnie w tym czasie pobił jej męża, wydaje jej się, że spór powstał na tle majątkowym, wydaje jej się również, że chcą im odebrać budynek mieszkalny. Oskarżona wyjaśniła także, iż nie jest prawdą, aby z mężem dokuczali ojcu, zmuszali go do niewygód, ubliżali mu czy grozili, za to wszystko co się wydarzyło nie wini ojca lecz Tomasza Nowaka i Katarzyny Nowak, którzy buntują ojca. dowód: wyjaśnienia oskarżonej, złożone w postępowaniu przygotowawczym - karty 16-19 W postępowaniu dowodowym przed Sądem oskarżona wyjaśniła, że nie wie dlaczego jej ojciec ich oskarżył, ojciec całe życie była agresywny, bił matkę i ich, ojciec zaczął im grozić gdy jej mąż został pobity przez jej brata, ojciec groził im, że poucina im głowy (karta 67), wysadzi dom, chodził po sąsiadach, po ludziach i ich oczerniał, po prostu znęcał się nad nimi psychicznie, starali się go unikać gdy wychodził np. do przedpokoju, wycofywała się z niego, aby unikać wyzywania, ojciec nigdy nie usłyszał od nich złego słowa, ani ona, ani mąż jak również dzieci nie podnieśli na niego ręki, kilkakrotnie nawet poprzez klękanie przed ojcem prosiła go o wyjaśnienie przyczyny jego zachowania lecz ten wypowiadał wówczas do niej wulgarne słowa (vide-karta 68). Oskarżona wyjaśniła przed Sądem, iż prosiła proboszcza, aby ten porozmawiał z ojcem lecz proboszcz po rozmowie z ojcem oświadczył, aby czekała na jego śmierć gdyż jest to taki typ człowieka, że dopóki nie umrze nie da im spokoju, ojciec cały czas ma klucze do domu, klucze ma też rodzeństwo które chodzi po ich domu gdy ich nie ma, czują się jak u siebie w domu, przychodzą do ich domu także wówczas gdy w nim są, czują się jak u siebie, a oni czują się jakby nie byli we własnym domu, Tomasz Nowak i Katarzyna Nowak na jej prośbę aby się uspokoili z uśmiechem powiedzieli, że "będziemy włóczyć się po sądach" (karta 69), nikt nie podniósł ręki na ojca i nikt mu nie ubliżał, podtrzymuje to co powiedział jej mąż. Ewa Malicka wyjaśniła nadto, iż dom w którym mieszka Stanisław Nowak został wybudowany przez niego, jej mąż pomagał przy budowie tego domu i w domu tym jest pokój, kuchnia i łazienka, ojciec cieszył się, że budują dom na tej działce, wszystko było dobrze do czasu wybudowania domu, a później nie widzieli co im wolna a czego nie wolno na działce np. chcieli podłączyć wodę lecz nie zgodził się na to jej brat Tomasz Nowak, kłopoty zaczęły się jeszcze zanim założyli sprawę o zniesienie współwłasności, chcieli polubownie załatwić tą sprawę jednakże Tomasz Nowak nie chciał pójść do notariusza, zdecydowali się na założenie sprawy o zniesienie współwłasności po tym jak Adam Malicki został pobity przez Tomasza Nowaka, ojciec przestał jeść z nimi obiady po tym jak przyszło wezwanie na Policję w sprawie pobicia, ojciec sam poprosił o kuchenkę do swojego pokoju, robił na niej śniadania i kolacje mówiąc, że oni co innego jedzą, za każdym razem gdy ojciec był w przedpokoju to w okresie objętym zarzutem albo ją kopnął, albo uderzył ręką lecz ona nie zwracała na to uwagi, po tych zajściach miała kłopoty ze zdrowiem, po prostu "wysiadła" (karta 70) jej psychika, składali zawiadomienia na ojca i brata. Oskarżona wyjaśniła także, iż nie było takiej możliwości, aby ojciec słyszał trzaskanie drzwiami od samochodu, którym przyjeżdżał jej mąż, Adam Malicki również ma samochód i stawia go za domem, wyzwiska były jednostronne i wypowiadał je ojciec, nigdy nie opluła swojego ojca, do domu wprowadzili się w maju 2020 r., odnośnie kuchenki w pokoju to była to wola ojca który mówił, że robi jedzenie na mleku i jak pójdą do pracy to on sam zrobi sobie śniadanie, w ich domu są 4 pokoje i kuchnia, dwie łazienki - jedna na górze i jedna na dole, ojciec zajmował pokój na dole i na dole znajdowała się jeszcze kuchnia, łazienka, przedpokój i salon. Oskarżona potwierdziła wyjaśnienia Adama Malickiego, że Stanisław Nowak ma w domu tylko jeden pokój. Dowód: wyjaśnienia oskarżonej, złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym - karty 67-71 Oskarżona podtrzymała przed Sądem wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym. Dowód: wyjaśnienia oskarżonej, złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym - karta 72 Sąd zważył co następuje. Oskarżeni nie popełnili zarzucanego im czynu. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie wyklucza przyjęcie trafności tezy oskarżenia o popełnieniu przez oskarżonych przestępstwa znęcania na szkodę oskarżyciela posiłkowego Stanisława Nowaka. Oskarżeni złożyli prawdziwe, wiarygodne i szczere wyjaśnienia. Dowód z wyjaśnień osób oskarżonych stanowi dowód podlegający ocenie z uwzględnieniem zasad odnoszących się do innych dowodów czego wyznacznikiem jest brzmienie przepisu art. 7 k.p.k. Oskarżeni zaprzeczyli zachowaniu, które Prokurator uznał za znęcanie nad Stanisławem Nowakiem. Nie ulega dla Sądu jakiejkolwiek wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez oskarżonych przestępstwa znęcania, nie było konsekwencją złego zachowania oskarżonych wobec pokrzywdzonego, lecz źródłem i wyłączną przyczyną złożenia owego zawiadomienia były sprawy majątkowe, a dokładnie konflikt majątkowy dotyczący nieruchomości położonej w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12 pomiędzy Tomaszem Nowakiem i jego ojcem Stanisławem Nowakiem z jednej strony, a oskarżonymi jako drugiej strony powołanego konfliktu. Już na wstępie stwierdzić należy, że budzi poważne wątpliwości Sądu zaistnienie przestępstwa znęcania nad osobą Stanisławem Nowakiem jeżeli uwzględnić, iż pokrzywdzony pomimo złożenia zawiadomienia w dacie 20 marca 2022 r. (karta 7) mieszkał wspólnie z oskarżonymi co najmniej do dnia 10 marca 2023 r. (dowód doręczenia zawiadomienia dla oskarżyciela posiłkowego na adres Kraków ulica Kwiatowa 12 - karta 8), a zatem przez okres prawie 1 rok od daty złożenia zawiadomienia. Z akt sprawy wynika, że pokrzywdzony dopiero po kwietniu 2023 r. zamieszkał w Wieliczce u swego syna Tomasza. Zasady doświadczenia życiowego nakazują przyjąć, że gdyby faktycznie oskarżeni zachowywali się wobec Stanisława Nowaka w taki sposób jak przedstawił to prokurator, pokrzywdzony zaprzestałby wspólnego zamieszkiwania z córką i zięciem, przenosząc się np. do swojego syna Tomasza, czyniąc to w dacie wcześniejszej aniżeli wyżej podana. Znamiennym również jest, że złożenie zawiadomienia przez pokrzywdzonego nastąpiło w trakcie trwania postępowania przed Sądem Rejonowym - Krowodrza Wydziałem Cywilnym w Krakowie w sprawie o sygnaturze akt I Ns 555/22 o zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w Krakowie przy ulicy Kwiatowej 12 z czego data złożenia przez oskarżonych przedmiotowego wniosku jako styczeń 2022 rok (karta 9), pozostaje w korelacji czasowej ze wskazaną przez prokuratora datą początkową czynu zarzucanego oskarżonym jako "styczeń 2022 r.". Sąd jest przekonany, że złożenie zawiadomienia przez Stanisława Nowaka w trakcie trwania postępowania o zniesienie współwłasności nieruchomości ze wskazaniem daty początkowej znęcania jako "styczeń 2022 r.", miało stanowić dowód "rażącej niewdzięczności" (zapis uczyniony w zawiadomieniu jak na karcie 10) oskarżonych wobec pokrzywdzonego - darczyńcy nieruchomości z negatywnymi dla Adama i Ewy Malickich skutkami procesowymi w trwającym postępowaniu cywilnym. Sąd nie ma wątpliwości w zakresie wiarygodności wyjaśnień oskarżonych, że zachowanie Stanisława Nowaka uległo wobec nich zmianie w styczniu 2022 r. jako konsekwencja złożenia wniosku o podział "ojcowizny" czemu sprzeciwiał się tak pokrzywdzony jak i współwłaściciel Tomasz Nowak. Jeżeli bowiem uwzględnić, iż przed złożeniem przedmiotowego wniosku stosunki w rodzinie Nowak układały się poprawnie, a po złożeniu wniosku doszło do intensyfikacji negatywnych zachowań to wnioskowanie przedstawione w zdaniu poprzedzającym uznać należy za właściwe. Nie ulega zarazem wątpliwości Sądu, iż istotną rolę w sprawie odgrywa osoba Tomasza Nowaka. Wskazany świadek - co wynika z jego zeznań jak i wyjaśnień oskarżonych, jest osobą w wysokim stopniu skonfliktowaną z oskarżonymi, a w szczególności z Adamem Malickim. Tomasz Nowak występował w rozpoznawanej sprawie w specyficznej roli procesowej, a mianowicie jako świadek, ale zarazem autor zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez oskarżonych przestępstwa znęcania nad jego ojcem Stanisławem Nowakiem. Analiza zeznań złożonych przez Tomasza Nowaka w żadnej mierze nie wskazuje na to, aby oskarżeni znęcali się nad Stanisławem Nowakiem. Tomasz Nowak zeznał bowiem w postępowaniu przygotowawczym, że oskarżeni od stycznia 2022 r. znęcają się nad jego ojcem i robią to, aby wyrzucić go z mieszkania, zmuszają go do niewygód i określonego zachowania to znaczy, iż ojciec ma zabroniony dostęp do kuchni i łazienki, jeżeli ojciec wychodzi z domu bez kluczy oskarżeni zamykają drzwi wejściowe od środka bądź "wynoszą" (karta 20) się z domu, a ojciec musi godzinami czekać aby wejść do swojego pokoju z czego tego rodzaju zachowań był świadkiem 2 razy. Powołany świadek przytoczył w postępowaniu przygotowawczym innego rodzaju zachowania oskarżonych podnosząc, iż "niejednokrotnie" (karta 21) widział przez okno w łazience swego mieszkania jak Adam Malicki stawał w drzwiach wejściowych swego mieszkania, uniemożliwiając wejście do niego pokrzywdzonemu, udając, że zakłada obuwie lub poprawia zamek w drzwiach, oskarżeni specjalnie trzaskają wieczorem drzwiami pod oknem pokoju zajmowanym przez pokrzywdzonego, udając zamykanie drzwi samochodu, który parkują w tym miejscu pomimo, iż mają miejsce by gdzie indziej parkować samochód, pod koniec grudnia 2022 r. był świadkiem jak Adam Malicki plunął na pokrzywdzonego w czasie gdy ten wchodził do mieszkania, a następnie wszedł za nim do mieszkania, zaczął ubliżać jego ojcu słowami wulgarnymi (karty 22) grozić, że "go załatwi jak nikt" (karta 23) Tomasz Nowak dodał, że jest mu "trudno określić daty poszczególnych zajść" (karta 24) W odniesieniu do zeznań złożonych przez Tomasza Nowaka stwierdzić należy, że świadek dokonywał własnej interpretacji zachowań oskarżonych, którzy mieli jak to świadek określał "udawać" zamykanie drzwi samochodu, "udawać" zakładanie obuwia czy też poprawianie zamku w drzwiach. Interpretacja świadka jest obarczona wadą wynikającą z jednoznacznie negatywnego stosunku do osób oskarżonych. Wskazać zarazem należy, że gołosłownym są zeznania świadka w zakresie obejmującym utrudnianie przez oskarżonych pokrzywdzonemu korzystanie z kuchni i łazienki. Świadek w przedstawionym w zdaniu poprzedzającym zakresie nie wskazywał w jaki sposób oskarżeni mieli utrudniać Stanisławowi Nowakowi korzystanie z owych pomieszczeń. Wyjaśnienia oskarżonych, że nie utrudniali pokrzywdzonemu korzystania z łazienki i kuchni są nad wyraz przekonujące, zaś spełnienie przez oskarżonych prośby Stanisława Nowaka o umieszczenie kuchenki w jego pokoju,

Podsumowując, Wyrok Sądu Rejonowego stanowi ostateczne rozstrzygnięcie w danej sprawie, które obowiązuje strony postępowania. To ważny dokument potwierdzający prawa i obowiązki stron oraz nakładający na nie określone zobowiązania lub sankcje. Wykonanie wyroku jest obligatoryjne i podlega egzekucji przez kompetentne organy państwowe.