Wyrok Sądu Rejonowego
- Prawo
karne
- Kategoria
wyrok
- Klucze
kara pozbawienia wolności, kradzież rowerów, oskarżony, sąd rejonowy, warunki powrotu do przestępstwa, wyrok sądowy
Wyrok Sądu Rejonowego jest oficjalnym dokumentem sądowym, w którym sąd podejmuje decyzję w sprawie rozpatrywanej sprawy. Wyrok może zawierać uzasadnienie, opis faktów oraz orzeczenie sądu. Jest to istotny akt prawny mający znaczący wpływ na strony postępowania oraz inne podmioty. Wprowadza on rozstrzygnięcie sądu w danej sprawie, które ma moc wiążącą.
XXI K 1122/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 24 maja 2023 r.
Sąd Rejonowy w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 123 w Warszawie w maju 2023 r. Wydziale Karnym w składzie:
Przewodniczący: Anna Kowalska
Protokolant: Jan Nowak
Przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście - Maria Wiśniewska
po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2023 r. sprawy: Adam Zieliński
urodzonego dnia 12 marca 1980 r. w Krakowie, syna Jana i Marii z d. Malinowskiej
oskarżonego o to, że:
I. w dniu 15 stycznia 2023 r. w Warszawie dokonał kradzieży z terenu posesji przy ul. Nowogrodzkiej 45 roweru górskiego marki "KROSS" koloru czarnego o wartości 1500 zł na szkodę Piotra Nowaka, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne,
tj. przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
II. w okresie od 20 stycznia 2023 r. do 25 stycznia 2023 r. w Warszawie przy ul. Poznańskiej 22 dokonał kradzieży roweru górskiego "Giant" koloru niebieskiego wartości 2000 zł na szkodę Jana Kowalskiego, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne,
tj. o przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
1. Oskarżonego Adama Zielińskiego uznaje za winnego zarzucanych mu w pkt I i II czynów opisanych wyżej, z tym ustaleniem, że stanowią one ciąg dwóch przestępstw z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności.
2. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu Adamowi Zielińskiemu okres zatrzymania w sprawie od dnia 26 stycznia 2023 r. do dnia 28 stycznia 2023 r. (2 dni) oraz okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 30 stycznia 2023 r. do 20 maja 2023 r. (110 dni) przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniu kary pozbawienia wolności i tym samym uznaje karę pozbawienia wolności za wykonaną w tym zakresie.
3. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązuje oskarżonego Adama Zielińskiego do naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwem opisanym wyżej w pkt II przez zapłatę 2000 (dwóch tysięcy) złotych na rzecz Jana Kowalskiego w terminie 3 (trzech) miesięcy od uprawomocnienia się wyroku.
4. Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jedn. Dz. U. z 1983 r. Nr 49 poz. 223 z późn. zm.) zwalnia oskarżonego od zapłaty Skarbowi Państwa kosztów sądowych i nie wymierza mu opłaty.
Anna Kowalska
UZASADNIENIE
W bliżej nieokreślonym dniu pomiędzy 1 stycznia 2023 r., a 10 stycznia 2023 r. około godz. 17:00 pokrzywdzony Piotr Nowak przejeżdżał rowerem ulicą Nowogrodzką w Warszawie. Przy posesji, do której zamierzał wejść, by roznieść ulotki zastał znanego mu z widzenia oskarżonego Adama Zielińskiego (pseudonim "Ziomek"). Piotr Nowak pozostawił przed drzwiami swój rower marki "KROSS" koloru czarnego (o wartości 1500 zł.), a następnie wszedł do wnętrza budynku na około 30 sekund. W tym czasie oskarżony zabrał rower i oddalił się od miejsca, w którym pokrzywdzony go ostatnio widział. Następnie Adam Zieliński, przypadkowo napotkanemu przechodniowi sprzedał wcześniej skradziony rower. Otrzymane w ten sposób pieniądze przeznaczył na zakup alkoholu i papierosów.
W dniu 22 stycznia 2023 r., pomiędzy godz. 18:00, a godz. 19:00, pokrzywdzony Jan Kowalski wraz z swoją żoną Anną udali się na spacer, pozostawiając na terenie posesji przy ul. Poznańskiej 22 w Warszawie, należącej do teściowej pokrzywdzonego - Marii Wiśniewskiej, rower marki "Giant", koloru niebieskiego (o wartości 2000 zł.). W tym czasie, wykorzystując nieobecność właściciela, oskarżony Adam Zieliński dokonał kradzieży. Po powrocie ze spaceru pokrzywdzony stwierdził brak roweru w miejscu, w którym go wcześniej pozostawił. Tymczasem Adam Zieliński z rowerem udał się do Krzysztofa Nowaka, zamieszkującego przy ul. Grójeckiej 15 w Warszawie. Oskarżony zostawił Krzysztofowi Nowakowi w zastaw rower, a w zamian otrzymał 100 złotych. Jednocześnie oświadczył, iż na drugi dzień przyjdzie odebrać rower i zapłaci za pożyczkę. Oskarżony jednak nie przybył tego dnia. Skradziony rower został zwrócony Janowi Kowalskiemu.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów:
- częściowo wyjaśnień oskarżonego Adama Zielińskiego (k. 25 akt),
- zeznań świadków:
* Piotra Nowaka (k. 50 akt),
* Jana Kowalskiego (k. 75 akt),
* Krzysztofa Nowaka (k. 100 akt),
- oraz dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy w postaci:
* protokołu przeszukania (k. 125 akt),
* protokołu zatrzymania osoby (k. 150 akt),
* karty karnej oskarżonego (k. 175 akt),
* odpisów prawomocnych wyroków (k. 200 akt),
* kserokopii prawomocnych wyroków (k. 225 akt),
* kserokopii o odbyciu kary pobawienia wolności (k. 250 akt),
* informacji z Centralnego Zarządu Służby Więziennej (k. 275 akt),
* informacji o karalności za wykroczenia (k. 300 akt),
* informacji z Izby Wytrzeźwień (k. 325 akt).
Oskarżony Adam Zieliński ma 43 lata. Jest żonaty i posiada 2 dzieci w wieku od 5 lat do 10 lat. Na utrzymaniu posiada 2 dzieci. Ma wykształcenie zasadnicze zawodowe, z przyuczeniem do zawodu ślusarza. Utrzymuje się z wykonywanych prac dorywczych i uzyskuje z tego tytułu dochód w deklarowanej wysokości ok. 2000 zł. netto miesięcznie. Nie posiada majątku o znacznej wartości. Dotychczas był wielokrotnie karany sądownie za przestępstwa, w tym za popełnienie przestępstw przeciwko mieniu. Nie był karany za wykroczenia. Przebywał kilkukrotnie w Izbie Wytrzeźwień.
Oskarżony w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2021 r. odbywał karę 2 lat pozbawienia wolności orzeczonej przez Sąd Rejonowy w Krakowie wyrokiem z dnia 15 grudnia 2019 r. (XII K 555/19). Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w niniejszej sprawie, tj. okres 26 stycznia 2023 r. do 28 stycznia 2023 r. oraz od 30 stycznia 2023 r. do 20 maja 2023 r.
Oskarżony w toku postępowania przygotowawczego był dwukrotnie przesłuchiwany w charakterze podejrzanego.
Podczas pierwszego przesłuchania w dniu 29 stycznia 2023 r. Adam Zieliński przyznał się do dokonania kradzieży obydwu rowerów i złożył następujące wyjaśnienia w sprawie. Wyjaśnił, iż pod koniec grudnia 2022 r. z terenu posesji przy ul. Nowogrodzkiej 45 dokonał kradzieży roweru górskiego należącego do córki Piotra Nowaka - Anny i jej męża Jana Kowalskiego. Oskarżony podał, iż skradziony rower sprzedał Markowi Nowakowi, zamieszkującemu w Łodzi. Co do drugiej kradzieży z początku stycznia 2023 r. oskarżony wyjaśnił, iż zabrał Piotrowi Nowakowi rower, który następnie sprzedał za "kilkadziesiąt złotych" nieznanemu przechodniowi. Za otrzymane pieniądze oskarżony zakupił alkohol i papierosy. Adam Zieliński przyznał, iż nie pamięta dokładnie daty, gdyż był wówczas pod wpływem alkoholu. Wskazał nadto, że kradzieży wcześniej nie planował. Dokonywał przestępstw, wykorzystując chwile, gdy rowery nie były pilnowane przez ich właścicieli.
Podczas drugiego przesłuchania w dniu 5 lutego 2023 r. Adam Zieliński przyznał się do popełnienia kradzieży na szkodę Jana Kowalskiego, jednakże nie przyznał się do dokonania drugiego zarzucanego mu przestępstwa. Wyjaśnił, iż przypomina sobie fakt, jak Piotr Nowak pozostawia swój rower przy posesji na ul. Nowogrodzkiej 45 i wchodzi do środka budynku, ale nie widział kto dokonał kradzieży roweru.
W toku postępowania sądowego oskarżony będąc dwukrotnie przesłuchiwany w charakterze oskarżonego. W dniu 10 maja 2023 r. przyznał się do popełnienia kradzieży roweru na szkodę Jana Kowalskiego. Natomiast nie przyznał się do drugiego zarzucanego mu czynu. Po odczytaniu w trybie art. 389 k.p.k. protokołu przesłuchania w charakterze podejrzanego z dnia 29 stycznia 2023 r. Adam Zieliński oświadczył, iż nie przypomina sobie, by składał wyjaśnienia takiej treści. Jednak po okazaniu przedmiotowego protokołu rozpoznał swoje podpisy, złożone pod jego treścią.
Z kolei na rozprawie w dniu 17 maja 2023 r. oskarżony przyznał się do obydwóch zarzucanych mu przestępstw i wyjaśnił, iż było dokładnie tak jak opisano w akcie oskarżenia. Nadto Sąd chciałby podkreślić, że w toku całego postępowania oskarżony w jakikolwiek sposób nie próbował podważyć ustalonych wartości skradzionego mienia.
Przystępując do oceny wyjaśnień oskarżonego należy wskazać, iż w toku całego postępowania karnego Adam Zieliński zmieniał treść wyjaśnień w zakresie dotyczącym dokonania kradzieży roweru na szkodę Piotra Nowaka. W ocenie Sądu tylko wyjaśnienia, w których oskarżony w pełni przyznaje się do popełnienia obydwu przestępstw zasługują na przymiot wiarygodności. Po pierwsze wyjaśnienia złożone na początku postępowania karnego w dniu 29 stycznia 2023 r. zostały złożone spontanicznie. Oskarżony podał w nich stosunkowo wiele szczegółów dotyczących przebiegu wydarzeń, które trudno byłoby zmyślić. Wyjaśnił co robił z skradzionymi rzeczami. Zdaniem Sądu wyjaśnienia tej treści są logiczne, a nadto w pełni korespondują z pozostałym materiałem dowodowym, uznanym za w pełni wiarygodny, a w szczególności zeznaniami świadka Piotra Nowaka, Jana Kowalskiego oraz Krzysztofa Nowaka. Oskarżony zmieniając wyjaśnienia i nie przyznając się do popełnienia drugiego przestępstwa kradzieży, nie podał jakichkolwiek racjonalnych powodów dla których wyjaśniał wcześniej w ten sposób i przyznał się do winy. Stwierdził wyłącznie, iż nie pamięta tych wyjaśnień ale rozpoznaje swoje podpisy złożone w protokole przesłuchania. Zdaniem Sądu zmienność wyjaśnień oskarżonego była podyktowana wyłącznie wiarą oskarżonego w możliwość uniknięcia odpowiedzialności karnej za popełnienie przestępstwa. Tym samym Sąd nie obdarzył przymiotem wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, w których treści nie przyznał się do popełnienia obydwu zarzucanych mu czynów.
W toku postępowania przygotowawczego w charakterze świadka przesłuchano pokrzywdzonych Piotra Nowaka i Jana Kowalskiego.
Pierwszy z nich Piotr Nowak zeznał, iż w dniu 22 stycznia 2023 r. w godz. 18:00-19:00, kiedy wraz z żoną był na spacerze, nieznany sprawca dokonał kradzieży, należącego do niego roweru marki "Giant" koloru niebieskiego, o wartości 2000 zł. Po ujawnieniu kradzieży pokrzywdzony podejrzewając, iż sprawcą przestępstwa może być Adam Zieliński, zapytał się oskarżonego wprost, czy on nie zabrał roweru. Ten jednak zaprzeczył. Pokrzywdzony wówczas sądził, iż kradzieży mógł dopuścić się mieszkaniec Warszawy - Marek Nowak. Ten jednak wskazał, że skradziony rower znajduje się w posiadaniu Krzysztofa Nowaka. Pokrzywdzony udał się do Krzysztofa Nowaka i skradzioną rzecz odzyskał.
Z kolei pokrzywdzony Jan Kowalski złożył zeznania na okoliczność kradzieży roweru na jego szkodę. Podał, iż na początku stycznia 2023 r. ok. godziny 17:00 rozwoził ulotki w Warszawie, przy ul. Nowogrodzkiej 45. Poruszał się wówczas rowerem górskim marki "KROSS", koloru czarnego. Wchodząc do jednego z budynków, by roznieść ulotki pozostawił przed jego wejściem wyżej opisany rower. Świadek zeznał, iż przy posesji do której wszedł, stał znany mu z widzenia Adam Zieliński. Innych ludzi obok roweru wówczas nie było. Jan Kowalski podkreślił, iż znajdował się we wnętrzu budynku zaledwie 30 sekund. Gdy wyszedł na zewnątrz roweru już nie był w miejscu, w którym go pozostawił. Nie było również samego Adama Zielińskiego. Świadek podał wartość roweru, określając ją na 1500 zł.
Oceniając zeznania świadków - pokrzywdzonych Sąd nie miał jakichkolwiek wątpliwości co do ich wiarygodności. Zeznania te są jasne, logiczne, pozbawione wewnętrznych sprzeczności i tworzą z pozostałym, uznanym za wiarygodny, materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie spójną całość. Ponadto zeznania świadków zostały w zasadniczej części potwierdzone przez oskarżonego w złożonych przez niego wyjaśnieniach, w których przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Sąd nie znalazł także żadnych okoliczności dla których Piotr Nowak i Jan Kowalski mieliby fałszywie oskarżać Adama Zielińskiego o popełnienie przestępstw na ich szkodę.
W toku postępowania przesłuchano w charakterze świadka Krzysztofa Nowaka. Świadek podał, że jego żona prowadzi sklep spożywczy. Zeznał również, iż na początku stycznia 2023 r. przyszedł do niego Adam Zieliński, pseudonim "Ziomek" i powiedział, że odda mu rower, który miał należeć do jego kolegi, w zastaw. W zamian oskarżony otrzymał 100 złotych. Krzysztof Nowak zeznał, iż zgodził się na taki układ, gdyż sądził, iż oskarżony następnego dnia zapłaci za pożyczkę i zabierze rower. Tak jednak się nie stało. Rower natomiast został odebrany przez właściciela, tj. Jana Kowalskiego, który przyszedł po rower wraz z Piotrem Nowakiem.
Sąd, opisanym wyżej zeznaniom Krzysztofa Nowaka dał w pełni wiarę. Zeznania są bowiem zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym, a ponadto oskarżony w toku postępowania karnego nie podważał ich wiarygodności.
Oceniając pozostałe dowody wynikające z dokumentów ujawnionych w sprawie, Sąd stwierdził, że strony nie kwestionowały tych dokumentów, nie zaszły też żadne inne okoliczności mogące podważyć autentyczność tych dokumentów jak i prawdziwość treści w nich zawartych. Wobec tego Sąd uznał dowody wynikające z tych dokumentów za zgodne z prawdą i dał im wiarę. W szczególności przydatnym dla ustalenia, czy oskarżony dokonując przestępstw, będących przedmiotem niniejszego postępowania, działał w warunkach powrotu do przestępstwa okazał się dokument w postaci informacji z Centralnego Zarządu Służby Więziennej (k. 275 akt).
Sąd zważył, co następuje:
Oskarżony Adam Zieliński stanął pod zarzutem tego, że:
I. w dniu 15 stycznia 2023 r. w Warszawie dokonał kradzieży z terenu posesji przy ul. Nowogrodzkiej 45 roweru górskiego marki "KROSS" koloru czarnego o wartości 1500 zł na szkodę Piotra Nowaka, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne,
tj. przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
II. w okresie od 20 stycznia 2023 r. do 25 stycznia 2023 r. w Warszawie przy ul. Poznańskiej 22 dokonał kradzieży roweru górskiego "Giant" koloru niebieskiego wartości 2000 zł na szkodę Jana Kowalskiego, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne,
tj. o przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
Poddając merytorycznej analizie zasadność zarzutów postawionych oskarżonemu zauważyć należy, że znamiona występku kradzieży stypizowane zostały przez ustawodawcę w normie art. 278 § 1 k.k. Przestępstwo z art. 278 k.k. polega na zaborze cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia. Przez zabór należy rozumieć bezprawne wyjęcie rzeczy spod władztwa osoby dotychczas nim władającej i objęcie go we własne władanie przez sprawcę. Czyn z art. 278 k.k. jest przestępstwem materialnym, a skutek następuje w momencie zawładnięcia rzeczą przez sprawcę, tj. w chwili, gdy sprawca objął ją w swoją posiadanie. Subiektywną cechą działania określonego w art. 278 k.k. jest zamiar przywłaszczenia, sprawca działa w celu włączenia rzeczy do własnego majątku, objęcia jej w posiadanie lub postępowania z nią jak właściciel. Kradzież może być popełniona wyłącznie umyślnie, w formie zamiaru bezpośredniego.
Nie ulega wątpliwości, że dokonując zaboru rowerów oskarżony działał z zamiarem trwałego pozbawienia Piotra Nowaka i Jana Kowalskiego możności dysponowania tymi rzeczami. Swoim działaniem wyjmował je bowiem spod władztwa właścicieli i obejmował we własne posiadanie, a następnie w przypadku roweru należącego do Jana Kowalskiego pozostawił go w zastaw u Krzysztofa Nowaka, otrzymując w zamian 100 złotych. Natomiast rower należący do Piotra Nowaka oskarżony sprzedał przypadkowej osobie za "kilkadziesiąt złotych".
Podsumowując, Adam Zieliński działał w celu przywłaszczenia opisanych w zarzucie rzeczy - w zamiarze bezpośrednim dokonania kradzieży, będąc w pełni świadomym tego, co robi. Wyczerpał więc swoim zachowaniem znamiona występku z art. 278 k.k.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób jednoznaczny wykazało, że oskarżony dopuścił się zarzucanych mu przestępstw. Świadczą o tym zeznania pokrzywdzonych Piotra Nowaka i Jana Kowalskiego oraz świadka Krzysztofa Nowaka. Jak również przyznanie się oskarżonego do winy i potwierdzenie przez niego okoliczności zdarzenia nie budzą jakichkolwiek wątpliwości.
Wskazać nadto należy, że oskarżony Adam Zieliński działał w ramach powrotu do przestępstwa, o jakim mowa w art. 64 k.k. Zgodnie z powołanym powyżej przepisem Sąd przyjmuje taką kwalifikację czynu, jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary, umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany.
Zgodnie natomiast z przyjętą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego "warunek odbywania w całości lub części kary przewidziany w art. 64 k.k. należy uznać za spełniony również w wypadku zaliczenia na poczet orzeczonej kary zasadniczej pozbawienia wolności okresu tymczasowego aresztowania oraz warunkowego lub bezwarunkowego zawieszenia odbytej już w części kary w drodze warunkowego zwolnienia lub przerwy w wykonaniu kary (...) Pogląd powyższy wyrażony w uchwale połączonych Izb Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1972 r. VI KZP 2/72 mającej moc zasady prawnej zachował swoją aktualność i został wielokrotnie powtórzony w kolejnych orzeczeniach Sądu Najwyższego a także zaaprobowany bez zastrzeżeń przez doktrynę" (vide: wyrok SN z dnia 14 lutego 2006 r., V KK 255/05).
Oskarżony został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z dnia 15 grudnia 2019 r., XII K 555/19 za przestępstwa z art. 278 § 1 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności. Jest to przestępstwo podobne do czynów zarzucanych oskarżonemu w niniejszym postępowaniu, albowiem godzą w takie samo dobro - mienie. Adam Zieliński odbywał orzeczoną karę pozbawienia wolności w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2021 r. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w niniejszej sprawie, tj. okres od 26 stycznia 2023 r. do 28 stycznia 2023 r. oraz od 30 stycznia 2023 r. do 20 maja 2023 r. Tym samym mając na względzie przytoczoną wyżej tezę orzeczenia Sądu Najwyższego należy uznać, iż warunek odbycia przez oskarżonego co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności został spełniony, Adam Zieliński odbył bowiem łącznie ponad 12 miesięcy. Wskazać należy także, iż oskarżony dopuścił się zarzucanych mu przestępstw w ciągu 5 lat po odbyciu kary pozbawiania wolności, tj. w ciągu pięciu lat od daty 31 grudnia 2021 r. (daty zarzucanych mu czynów przypadają na styczeń 2023 r.). W konsekwencji jego zachowania należało zakwalifikować jako działanie w warunkach powrotu do przestępstwa, określonego w art. 64 k.k.
Uznając sprawstwo i winę oskarżonego za nie budzące wątpliwości, Sąd przystąpił do orzeczenia co do wymiaru kary.
Na wstępie podkreślić należy, że zarzucane oskarżonemu przestępstwa stanowią tzw. ciąg przestępstw, opisany w art. 91 k.k. Zgodnie z tym przepisem "jeżeli sprawca popełnia w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka jedną karę na podstawie przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje, w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę" Nie ulega wątpliwości, iż Adam Zieliński dopuścił się przestępstw zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw. Nadto sposób działania oskarżonego jest podobny - wykorzystanie przez oskarżonego faktu pozostawienia bez nadzoru rowerów, warunek krótkiego odstępu czasu pomiędzy dwoma przestępstwami również został spełniony - oskarżony dopuścił się czynów w ciągu jednego miesiąca, tj. w styczniu 2023 r. W końcu obydwa zachowania oskarżonego wypełniają znamiona jednego przepisu, tj. art. 278 k.k. W konsekwencji Sąd zmuszony był orzec jedną karę na podstawie art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
Wymierzając oskarżonemu karę Sąd wziął pod uwagę zasady wymiaru kary określone w art. 53 k.k., a w szczególności okoliczności popełnienia czynu, rozmiar wyrządzonej szkody, zachowanie oskarżonego przed i po popełnieniu przestępstwa, stopień zawinienia, a także względy prewencji indywidualnej i ogólnej.
Wymierzając karę Adamowi Zielińskiemu, Sąd miał również na względzie treść przepisu art. 91 k.k. Sąd może w warunkach wskazanych w tym przepisie wymierzyć karę przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. W niniejszej sprawie zatem do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności (występek z art. 278 § 1 k.k. jest zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności). Sąd, mając możliwość wymierzenia kary powyżej górnej granicy ustawowego zagrożenia (art. 91 k.k.) nie skorzystał z tego i wymierzył oskarżonemu karę w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, tj. karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności.
Jako okoliczność łagodzącą Sąd potraktował fakt, że oskarżony nie był karany za wykroczenia, stosunkowo niewielki rozmiar szkody - 2000 zł. (rower skradziony Janowi Kowalskiemu został zwrócony) oraz okoliczność, że oskarżony przyznał się do winy.
Jednocześnie Sąd dopatrzył się szeregu okoliczności obciążających, przede wszystkim faktu wielokrotnej karalności oskarżonego za przestępstwa, w tym za przestępstwa przeciwko mieniu, szczególnie że oskarżony Adam Zieliński dopuścił się zarzucanych mu czynów w warunkach recydywy (art. 64 k.k.) i przestępstwa stanowią tzw. ciąg przestępstw. Oskarżony przebywał również kilkukrotnie w Izbie Wytrzeźwień.
Dotychczasowy sposób życia oskarżonego wskazuje wprost, że jest on jednostką zdemoralizowaną. Przestępcza przeszłość oskarżonego świadczy o braku w jego postawie poszanowania dla porządku prawnego. W szczególności oskarżony nie potrafił skorzystać z dobrodziejstwa, jakim była wymierzona mu w przeszłości kara pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono tytułem próby.
Wskazane powyżej okoliczności świadczą o tym, że oskarżony, po popełnieniu wcześniejszych przestępstw, nie zrozumiał naganności swojego dotychczasowego postępowania, nie widać u niego poprawy i krytycznego stosunku do popełnionych czynów. Oskarżony był już dotychczas karany za przestępstwa przeciwko mieniu, co biorąc pod uwagę charakter i stopień społecznej szkodliwości popełnionego czynu, wskazuje, że dla oskarżonego popełnianie przestępstw stało się po prostu sposobem na życie.
Mając na uwadze całość okoliczności wpływających na wymiar kary Sąd uznał, że kara 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności, a więc w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, przy uwzględnieniu faktu, że oskarżony działał w warunkach recydywy i ciągu przestępstw jest adekwatna do stopnia zawinienia i będzie w wystarczającym stopniu dolegliwa, a jednocześnie taki wymiar kary jest niezbędny dla osiągnięcia jej celów, przede wszystkim celu prewencji indywidualnej i ogólnej. W przekonaniu Sądu tylko taka kara jest w stanie zapobiec w przyszłości popełnianiu przez oskarżonego przestępstw oraz ukształtować u niego postawę aprobującą życie w zgodzie z porządkiem prawnym. Jednocześnie nie sposób uznać, by orzeczona kara była rażąco surowa, biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności obciążające oraz zagrożenie ustawowe oraz fakt, że wymierzona została w jego dolnych granicach.
Orzekając karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności, Sąd rozważał również możliwość warunkowego jej zawieszenia, jako że spełniona została przesłanka formalna do zastosowania środka probacyjnego, wyrażająca się wymierzeniem kary pozbawienia wol
Podsumowując, Wyrok Sądu Rejonowego stanowi ostateczne orzeczenie sądu pierwszej instancji w sprawie. Decyzja zawarta w wyroku ma charakter obowiązujący i może być zaskarżona jedynie w drodze apelacji. Wyrok Sądu Rejonowego kończy proces sądowy w danej sprawie, wprowadzając prawnie skuteczne rozstrzygnięcie.