Wyrok Sądu Pracy

Prawo

praca

Kategoria

wyrok

Klucze

art. 108-112 k.p., materiał dowodowy, orzeczenie sądu, prawo pracy, uchylenie kary nagany, wyrok sądu pracy, zeznania świadków

Wyrok Sądu Pracy to oficjalne orzeczenie sądu dotyczące spraw z zakresu prawa pracy. Zawiera on uzasadnienie decyzji podjętej przez sąd w konkretnym sporze między pracownikiem a pracodawcą. W dokumencie tym określone są konsekwencje prawne i finansowe wynikające z rozpatrzenia danej sprawy. Wyrok Sądu Pracy jest ważnym dokumentem potwierdzającym obowiązujące przepisy prawa pracy i prawa procesowego.

III P 123/23

 

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

dnia 20 marca 2024 r.

 

Sąd Rejonowy w Warszawie, V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie następującym:

 

Przewodniczący SSR Anna Kowalska

Ławnicy: Jan Nowak, Maria Wiśniewska

Protokolant Katarzyna Zielińska

 

po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2024 r. w Warszawie

przy udziale -

na rozprawie

sprawy z powództwa Joanny Malinowskiej

przeciwko: "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie

o uchylenie kary nagany

 

oddala powództwo.

 

/-/ Joanna Malinowska                   /-/ SSR Anna Kowalska             /-/ Katarzyna Zielińska

III P 123/23

 

UZASADNIENIE

    W pozwie skierowanym do Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w Warszawie, Joanna Malinowska wniosła o uchylenie kary nagany zastosowanej przez "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie (pozew k. 1-2).

    Pozwane "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie wniosło o oddalenie powództwa w całości. Na rozprawie w dniu 10 lutego 2024 r., pełnomocnik pozwanego zrzekł się kosztów zastępstwa prawnego (odpowiedź na pozew k. 15-16, protokół rozprawy k. 54).

 

Sąd ustalił, co następuje:

    Na podstawie porozumienia z dnia 1 lipca 2023 r. powódka Joanna Malinowska z dniem 15 lipca 2023 r. została zatrudniona w "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie, na stanowisku Kierownik Działu Sprzedaży. Z dniem 1 grudnia 2023 r. powódce wypowiedziano warunki pracy i płacy ze skutkiem na dzień 31 grudnia 2023 r. w części dotyczącej stanowiska pracy i dodatku funkcyjnego. Począwszy od dnia 1 stycznia 2024 r. powódka przyjęła stanowisko Specjalista ds. Sprzedaży (porozumienie z dnia 10 grudnia 2023 r. o przekazaniu pracownika w trybie art. 231 k.p., wypowiedzenie warunków pracy i płacy z dnia 1 grudnia 2023 r. -akta osobowe część B).

    Do zakresu obowiązków Specjalisty ds. Sprzedaży w pozwanym zakładzie należy m.in.:

- obsługa klienta,

- sporządzanie ofert handlowych,

- raportowanie sprzedaży.

    Specjalistę ds. Sprzedaży w czasie pełnienia dyżuru obowiązuje zachowanie trzeźwości. W razie konieczności dopuszcza się kontakt telefoniczny po godzinach pracy. Powódka przyjęła zakres obowiązków Specjalisty ds. Sprzedaży w "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie (zakres obowiązków Specjalisty ds. Sprzedaży w "Słoneczko" Sp. z o.o. - akta osobowe cześć B)

    W dniu 5 stycznia 2024 r. od godz. 22:00 do 6:00 rano następnego dnia powódka miała dyżur nocny, na stanowisku Specjalisty ds. Sprzedaży, w "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie. Około godz. 1:00 powódkę odwiedziła koleżanka.

    W biurze przebywała w tym czasie Anna Nowak. Anna Nowak poprosiła ją o pomoc w znalezieniu dokumentu. Powódka zgodziła się pomóc. Powódka szukała dokumentu. Miała przy sobie telefon komórkowy. Nie mogła dosięgnąć jednakże do górnej półki. Na polecenie powódki Anna Nowak przyniosła drabinę. Poszukiwanie dokumentu trwało około 15 minut. (dowód z zeznań w charakterze strony Joanny Malinowskiej k. 50 verte - 51, zeznanie świadka Anny Nowak k. 48 verte).

    W czasie od 1:00 do 1:15 do biura chciał się dostać Jan Kowalski w celu omówienia pilnej sprawy. Nie mógł tam wejść, mimo pukania do drzwi. Powódka słyszała pukanie, ale nie otworzyła, gdyż była zajęta poszukiwaniem dokumentu. Nie było żadnego awaryjnego kontaktu na wypadek problemów z wejściem do biura (dowód z zeznań w charakterze strony Joanny Malinowskiej k. 51 verte, zeznanie świadka Jana Kowalskiego k. 39 verte - 40).

    W czasie zdarzenia w biurze panował porządek. W biurze byli m.in. Anna Nowak i Piotr Wiśniewski - oboje z działu sprzedaży. Powódka nie widziała potrzeby aby informować kogokolwiek o swojej obecności w biurze. Anna Nowak nie miała żadnych uwag do zachowania powódki (dowód z zeznań w charakterze strony Joanny Malinowskiej k. 51, zeznanie świadka Anny Nowak 49 verte - 50.).

    W czasie poszukiwania dokumentu powódki ubrudziła się garnitura. Powódka wyczyściła garnitur. Na garniturze pozostała plama (garsonka). Garnitur był nowy. Powódka kupiła go tydzień wcześniej. Plama była widoczna na lewym rękawie. Z plamą nic się nie dało zrobić. W pomieszczeniu biurowym znajdują się szafki na dokumenty. Na szafkach leżały dokumenty. Więcej dokumentów leżało na biurku. Powódka weszła na drabinę, a gdy schodziła to ubrudziła garnitur. Plama była na rękawie. W czasie całego zdarzenia powódka była trzeźwa (zeznania świadków Anny Nowak k. 42 - 42 verte, Piotra Wiśniewskiego k. 43 verte - 44).

    W "Słoneczko" Sp. z o.o. w Krakowie obowiązuje regulamin dyżurów nocnych. Regulamin przewiduje jeden dyżur na dobę, od 22:00 do 6:00. W czasie, gdy pracownik pełni dyżur, powinien być dostępny telefonicznie w ciągu 15 minut. Jednocześnie obowiązuje zasada informowania przełożonego o każdej sytuacji nietypowej. (dowód z zeznań w charakterze strony Joanny Malinowskiej, k. 51 verte - 52, Piotra Wiśniewskiego k. 52 verte - 53).

    W dniu 6 stycznia 2024 r. przełożony pozwanego poinformował powódkę o wszczęciu postępowania wyjaśniającego (pismo k. 21).

    W dniu 10 stycznia 2024 r. około godz. 10:00 odbyło się przesłuchanie powódki przez przełożonego pozwanego w obecności Katarzyny Zielińskiej - przedstawiciela związków zawodowych (zeznanie świadka Katarzyny Zielińskiej k. 62 verte, w charakterze strony Joanny Malinowskiej k. 64 - 64 verte).

    Pismem z dnia 15 stycznia 2024 r. pozwany zawiadomił powódkę o ukaraniu naganą za naruszenie regulaminu dyżurów nocnych tj. zamknięcie się w biurze w godz. 1:00 i 1:15. W piśmie było zawarte uzasadnienie kary, następnie pouczenie o prawie odwołania (pismo k. 22, 23).

    Powódka w terminie odwołała się od kary. Pozwany utrzymał karę w mocy informując o tym powódkę. Joanna Malinowska była reprezentowana przez związek zawodowy. W odpowiedzi związek zawodowy podtrzymał swoje stanowisko. Przełożony pozwanego nie zmienił decyzji (pisma k. 8-9, 24, 25, 10).

    Ustaleń powyższych Sąd dokonał w oparciu o materiał dowodowy zebrany w sprawie tj. zeznaniach świadków, zeznaniach stron, oraz złożonych do akt dokumentach:

    Sąd zważył, co następuję:

    Zgodnie z art. 108 § 1 k.p. pracodawca ma prawo stosować karę upomnienia, nagany lub karę pieniężną.

    Kara pieniężna jest karą o charakterze majątkowym, ale nie istnieje możliwość karania naganą z wpisem do akt. Kara upomnienia jest stosowana w przypadku lżejszych przewinień jak i cięższych.

    Naruszenie obowiązków pracowniczych może być spowodowane przez umyślne działanie, ale także przez zaniedbanie.

    Treść art. 109 interpretowana łącznie z art. 110 k.p. wskazuje na konieczność zachowania przez pracodawcę trybu nakładania kar porządkowych. Pracodawca powinien poinformować pracownika o rodzaju naruszenia obowiązków pracowniczych (które musi być konkretne), drugim elementem jest wskazanie daty zdarzenia (po uprzednim wysłuchaniu pracownika) i trzecim wskazanie podstawy prawnej wraz ze wskazaniem paragrafów oraz artykułów.

    Pouczenie o prawie odwołania należało uzupełnić poprzez wskazanie terminu i organu odwoławczego (art. 112 § 1 k. p.).

    Pozwany w niniejszej sprawie zachował procedurę nakładania kar porządkowych (art. 108-112 k. p.).

    W odniesieniu do wysłuchania pracownika, wymagane jest jedynie, aby pracodawca wysłuchał pracownika, wyrażającego się w rozmowie z pracownikiem. Joanna Malinowska została wysłuchana, a protokół sporządzony i wręczone w dniu 12 stycznia 2024 r.

    Ustawa nie precyzuje sposobu wysłuchania. Ustawa nakłada więc jedynie obowiązek wysłuchania pracownika.

    Pracodawca może zasięgnąć opinii reprezentującej pracownika organizacji związkowej. Przed nałożeniem kary pracodawca zasięgnął opinii związku. Pozwany nie był jednak w żaden sposób związany tą opinią.

    Pracodawca nie może ukarać pracownika po upływie 2 tygodni od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego (art. 111 k.p.).

    Pracownik może zarzucać naruszenie art. 111 k.p. jedynie w przypadku, gdy termin ten został przekroczony. Uwzględnienie tego zarzutu zależy od okoliczności sprawy. Zarzut taki jest natomiast nieskuteczny w sytuacji, gdy pracodawca dochował terminu, gdyż w istocie nie zmierzałby do uchylenia kary, lecz do jej złagodzenia, czego sąd pracy nie może uczynić. Sąd pracy może jedynie orzec o uchyleniu kary, poza przypadkami przewidzianymi w art. 4779 kpc, tylko o jej uchyleniu.

    W ocenie Sądu istniała również podstawa do ukarania powódki.

    Pozwany zakład - "Słoneczko" Sp. z o.o. jest firmą z branży farmaceutycznej gdzie wymagana jest szczególna staranność, zwłaszcza w czasie dyżurów nocnych. Często dyżury pełnione są samemu, ale pracownicy są informowani o zasadach bezpieczeństwa. Na pracowniku dyżurującym spoczywa większa odpowiedzialność, gdyż to on odpowiada za bezpieczeństwo obiektu, mienia, dokumentacji - co decyduje o zaufaniu jakim pracodawca obdarza pracownika.

    Zgodnie z regulaminem dyżurów nocnych pracownicy powinni być dostępni i w tym zakresie jest bezwzględny zakaz zamykania się odnośnie dostępu do pracownika.

    Zeznania świadków potwierdziły naruszenie regulaminu w zakresie dostępności. Jest bezspornym że powódka zamknęła się w biurze, uniemożliwiając wejście aby porozmawiać w pilnej sprawie (Jan Kowalski).

    Bez znaczenia jest czy powódka miała ważne powody, zeznania świadków w sprawie potwierdziły, że z punktu widzenia osoby z zewnątrz, powódka była niedostępna, zamykając się w biurze. Świadek Jan Kowalski próbował wejść, pukając do drzwi (około 15 minut). Powódka to słyszała, ale nie otworzyła drzwi, gdyż szukała dokumentu.

    Jeżeli więc w takiej sytuacji powódka nie reagowała, zamykając się w biurze, to co stałoby się, gdyby doszło do jakiegoś zdarzenia losowego. Zapewne skutki byłyby poważniejsze lub wręcz nieodwracalne.

    Nadto zamknięcie się w biurze spowodował, iż powódka naraziła się na utratę zaufania - na który w świetle zeznań świadków nie zasługiwała.

    Obecność Anny Nowak nie zapewniała bezpieczeństwa obiektu. Przepisy regulaminu nie przewidują obecności drugiej osoby. Bez znaczenia jest tu wyjaśnienie powódki o prośbie o pomoc prze Anna Nowak.

    W firmie były dwie osoby mogące zastąpić powódkę Joanna Malinowska i Piotr Wiśniewski. Powódka jak zeznała nie widziała potrzeby aby informować kogokolwiek o swojej obecności w biurze.

    W razie konieczności dopuszcza się kontakt telefoniczny po godzinach pracy (pkt 6 regulaminu dyżurów nocnych).

    Zdaniem Sądu w przypadku zaistnienia pilnej sprawy jaki miał miejsce, powinna ona skontaktować się z przełożonym o której wiedział, że przebywa poza biurem i ma wyłączozny telefon.

    Zamknięcie się w biurze spowodowało, że zarówno Jan Kowalski jak i przełożony z działu sprzedaży był zaniepokojony lub wręcz zdenerwowany. Nie ma znaczenia czas trwania zdarzenia ani wyjaśnienia powódki, ani okoliczności poszukiwania dokumentu. Decyduje sama faktyczna niedostępność w jakiejś sytuacji, w której potrzebny był kontakt.

    W niniejszym przypadku na pewno miało miejsce naruszenie obowiązków pracowniczych gdyż pracownikowi można zarzucić co najmniej niedbalstwo przejawiającą się w zamknięciu się w biurze i braku kontaktu w tym czasie z przełożonym.

    Jednak bez względu czy przyjmie się umyślne działanie czy niedbalstwo, to istniały podstawy do ukarania powódki.

    Powódka znała regulamin dyżurów, z czego wynika obowiązek bycia dostępnym, obowiązek informowania przełożonego, dopiero po fakcie powódka wyjaśniła całe zdarzenie (zeznania Piotra Wiśniewskiego k. 52).

    Jednocześnie zostały złamane dwie zasady funkcjonowania firmy -dostępność oraz informowanie przełożonego.

    Biorąc pod uwagę powyższe Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

 

/-/ SSR Anna Kowalska

Podsumowując, Wyrok Sądu Pracy stanowi ostateczną decyzję w sprawie dotyczącej stosunku pracy między stronami postępowania. Jest on wiążący dla obu stron i nakłada na nie określone zobowiązania i obowiązki. Przestrzeganie wyroku jest istotne dla zapewnienia przestrzegania prawa i uregulowania sporu w sposób prawny i sprawiedliwy.