Wyrok Sądu Okręgowego
- Prawo
cywilne
- Kategoria
wyrok
- Klucze
koszty procesu, nieletnie zachowanie, oddalenie powództwa, stopień przyczynienia, sąd okręgowy, wypadek drogowy, wyrok, zadośćuczynienie
Wyrok Sądu Okręgowego dotyczy rozpatrzenia sprawy o naruszenie praw autorskich. Sąd po wysłuchaniu dowodów i argumentów stron stwierdził, że oskarżony jest winny naruszenia praw autorskich poprzez nielegalne rozpowszechnianie chronionych treści. Wyrok Sądu Okręgowego ma kluczowe znaczenie dla ochrony praw autorskich w internecie.
I C 1234/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 marca 2023 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie 20 marca 2023 roku Wydział Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący: SSO Anna Kowalska
Protokolant: Jan Nowak
po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2023 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa Zuzanny Wiśniewskiej
przeciwko Ubezpieczenia Polskie S.A. z siedzibą w Krakowie
o zadośćuczynienie
1. oddala powództwo;
2. nie obciąża powódki kosztami sądowymi i kosztami zastępstwa procesowego pozwanej;
3. nakazuje zwrócić pozwanej Ubezpieczenia Polskie S.A. z siedzibą w Krakowie ze
Skarbu Państwa-kasy Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 500 ( pięćset )
złotych tytułem części niewykorzystanej zaliczki uiszczonej na poczet opinii biegłego.
(-) SSO Anna Kowalska
I C 1234/20
UZASADNIENIE
Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie Zuzanna Wiśniewska, reprezentowana przez przedstawicielkę ustawową Maria Wiśniewska, wniosła o zasądzenie od Ubezpieczenia Polskie S.A. w Krakowie kwoty 15000 złotych tytułem zadośćuczynienia za skutki wypadku z dnia 10 stycznia 2022 roku wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 lutego 2022 roku do dnia zapłaty. Ponadto wnosiła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz zwrot kwoty 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu 10 stycznia 2022 r. Zuzanna Wiśniewska została potrącona samochodem osobowym, kierowanym przez Jana Kowalskiego, który był ubezpieczony w Ubezpieczenia Polskie S.A. , obecnie grupa Ubezpieczenia Polskie, dlatego też powódka domaga się od pozwanej wypłaty zadośćuczynienia. Ponadto wskazała, że ubezpieczyciel wypłacił jej z tego tytułu kwotę 5000 złotych, podnosząc w uzasadnieniu swojej decyzji, że jego zdaniem zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynosić winno 7000 złotych, zaś wypłacenie kwoty 5000 złotych wynika z faktu jego pomniejszenia o 2000, z uwagi na przyczynienie się małoletniej do powstania szkody. Według powódki stan faktyczny sprawy zarówno co do okoliczności zdarzenia jak i jego skutków był między stronami bezsporny. Spornym była natomiast przyznana kwota zadośćuczynienia oraz obniżenie jego wysokości o 20 % z uwagi na przyczynienie się dziecka oraz jego rodziców do powstania szkody. Zdaniem strony powodowej prawidłowa wysokość zadośćuczynienia winna zostać ustalona na poziomie 15000 złotych, ponadto stopień przyczynienia się do powstania szkody winien wynieść maksymalnie 10. Przy tak ustalonych kryteriach powódka winna otrzymać 13500 złotych, podczas gdy do chwili obecnej otrzymała jedynie 5000 złotych, stąd dochodzi zapłaty pozostałej kwoty 8500 złotych (pozew k. 2 - 5).
W odpowiedzi na pozew pozwana Ubezpieczenia Polskie S.A. w Krakowie wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko strona pozwana zaprzeczyła, jakoby była zobowiązana do zapłaty kwoty dochodzonej przez powódkę. Podniosła, że przyjęła co do zasady odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki wypadku, biorąc jednakże pod uwagę stopień przyczynienia się poszkodowanej do powstania szkody wypłacona kwota wyczerpuje roszczenia powódki z tytułu negatywnych następstw wypadku. Ubezpieczyciel wskazywał, że postępowanie prowadzone przez Prokuratura Rejonowa w Warszawie w sprawie wypadku drogowego z dnia 10 stycznia 2022 r. zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego, śledztwo wykazało bowiem, że Zuzanna powódka wraz z siostrą wbiegły z chodnika na jezdnię pomiędzy dwa jadące samochody osobowe, a następnie wtargnęły bezpośrednio pod jadący w kierunku przeciwnym pojazd kierowany przez Jana Kowalskiego. Zeznania świadków oraz zapis monitoringu pozwoliły na jednoznaczne stwierdzenie, że winę za spowodowanie wypadku ponoszą wyłącznie Zuzanna powódka oraz jej siostra. W związku z tym, zdaniem pozwanej, zachowanie powódki oraz naruszenie obowiązku nadzoru przez rodziców stanowi 20 % przyczynienia się do powstania szkody. Pozwana zaprzeczyła ponoszeniu odpowiedzialności za wszystkie wymienione przez powódkę następstwa zdrowotne wypadku. Wysokość zadośćuczynienia została więc określona prawidłowo z uwzględnieniem wieku poszkodowanej, stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych oraz rozmiaru doznanych obrażeń ciała będących następstwem zdarzenia. Pozwana zakwestionowała aby niepełnosprawność powódki została orzeczona w związku z następstwami wypadku, ponieważ powódka cierpi na mukowiscydozę. Ponadto kwestionowała także żądanie powódki zasądzenia na jej rzecz ustawowych odsetek od zadośćuczynienia począwszy od 1 lutego 2022 r. do dnia zapłaty, gdyż podstawą ustalenia wysokości zadośćuczynienia będzie stan zdrowia powódki ustalony dopiero w wyroku sądowym (odpowiedź na pozew k. 10 - 13). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 10 stycznia 2022 r. około godziny 15:00 w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 12 w Warszawie, 10 - letnia wówczas Zuzanna Wiśniewska wraz z siostrą Anna Wiśniewska po wyjściu z bramy szkoły podstawowej do której uczęszczały, bez nadzoru opiekunów oraz upewnienia się, czy mogą przekroczyć w niedozwolonym miejscu bezpiecznie jezdnię, w celu przejścia do znajdującego się po drugiej stronie ulicy przystanku autobusowego, wbiegły na ulicę Marszałkowską pomiędzy dwa pojazdy poruszające się w kierunku ulicy Piłsudskiego bezpośrednio pod nadjeżdżający z przeciwka w kierunku centrum Warszawy samochód marki Opel Astra o nr rej. WA 12345 kierowany przez Jana Kowalskiego, którego właściciel ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności cywilnej w Ubezpieczenia Polskie S.A. (obecnie Ubezpieczenia Polskie S.A. w Krakowie). (okoliczności bezsporne, odpis skrócony aktu urodzenia małoletnich k. 15 -17, wyrok rozwodowy przedstawicieli ustawowych małoletniej wraz z informacją na temat wykonywania władzy rodzicielskiej k. 18 - 20, protokół przesłuchania Jana Kowalskiego w sprawie Ds. 123/22 k. 22 - 24, k. 25 - 27, protokół przesłuchania Marii Wiśniewskiej w sprawie Ds. 123/22 k. 28 - 30, protokół przesłuchania świadka Adama Nowaka k. 32 - 34, protokół przesłuchania świadka Ewy Kowalskiej k. 35 - 37, plan szczegółowy miejsca wypadku sporządzony przez policję k. 38, notatka służbowa policji k. 39, odpis KRS pozwanej k. 40 - 42). Mimo właściwego czasu reakcji i podjętej próby hamowania na śliskiej, oblodzonej nawierzchni, Jan Kowalski - kierującej pojazdem marki Opel Astra o nr rej. WA 12345, nie udało się zatrzymać pojazdu poruszającego się z prędkością 50 km/h bądź ominąć małoletnich, co w konsekwencji skutkowało potrąceniem Zuzanny Wiśniewskiej oraz Anny Wiśniewskiej. ( akta śledztwa Ds. 123/22, opinia biegłego sądowego z zakresu ruchu drogowego, mechaniki pojazdowej i rekonstrukcji wypadków drogowych k. 45 -47) Bezpośrednio po wypadku Zuzannę Wiśniewską przewieziono do Szpitala Dziecięcego w Warszawie, w którym przebywała w okresie od 10 stycznia 2022 r. do 20 stycznia 2022 r. U poszkodowanej zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu, złamanie kości udowej po stronie prawej, stłuczenie płuca prawej, złamanie żebra prawego, odmę prawej jamy opłucnowej, (pneumothorax), stłuczenie prawego płata wątroby, ranę szarpaną uda prawego z przemieszczeniem, ranę czoła, stłuczenie gałki ocznej prawej. Skutki urazu złamania kości udowej prawej nie zostały wyleczone. Wymagała ona dalszej rehabilitacji i leczenia ortopedycznego, co wiązało się zarówno z doznanymi urazami jak i chorobą podstawową tj. mukowiscydoza. Łączna wysokość uszczerbku na zdrowiu powódki wynosiła 15%. (okoliczności bezsporne, dokumentacja medyczna k.50 - 53, 54 - 57, 58, 59 - 62 wraz z historią choroby dołączoną do akt sprawy, zaświadczenie lekarskie k. 63, opinia ortopedy k. 65 - 67, opinia sądowo - lekarska z k. 70 - 72, opinia uzupełniająca k. 73 - 75, opinia chirurga k. 78 - 80, opinia uzupełniająca k. 81 - 83). W sprawie wypadku drogowego z dnia 10 stycznia 2022 r., w Warszawie pod sygnaturą akt Ds. 123/22 prowadzone było śledztwo, które w dniu 1 marca 2022 r. zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego i stwierdzenia, że winę za spowodowanie wypadku ponoszą wyłącznie nieletnie Zuzanna i Anna Wiśniewska. (okoliczności bezsporne, postanowienie o umorzeniu śledztwa k. 85 -87, akta śledztwa Ds. 123/22 ) Decyzją z dnia 15 lutego 2022 r. pozwana Ubezpieczenia Polskie S.A. przyznała Zuzannie Wiśniewskiej tytułem zaliczki na poczet zadośćuczynienia za doznaną krzywdę kwotę 5000 złotych. (decyzja k. 88). Po przeprowadzeniu analizy dokumentacji zgromadzonej w aktach szkody strona pozwana ustaliła na rzecz poszkodowanej zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 7000 złotych pomniejszając ją o 20 % przyczynienia. Po uwzględnieniu wypłaconej zaliczki w wysokości 5000 złotych ustaliła dopłatę w wysokości 2000 złotych. (pismo z dnia 20 lutego 2022 r. k. 90 - 92). Decyzją z dnia 1 marca 2022 r. pozwana poinformowała, że nie znalazła podstaw do zmiany stanowiska w zakresie określenia odpowiedniej kwoty zadośćuczynienia, jak i ustalonej odpowiedzialności za spowodowanie zdarzenia. (okoliczności bezsporne, decyzja pozwanej k. 95 -97). W dniu 5 kwietnia 2022 r. Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Warszawie na skutek wniosku Marii Wiśniewskiej wydał orzeczenie o niepełnosprawności, w którym zaliczył Zuzannę Wiśniewską do osób niepełnosprawnych, stwierdzając, że wymaga ona konieczności zaopatrzenia w wózek inwalidzki, balkonik oraz kule, ułatwiające funkcjonowania danej osoby według zaleceń specjalisty. Ponadto wymaga ona korzystania z systemu wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług opiekuńczych, specjalistycznych usług opiekuńczych, pomocy psychologicznej i poradnictwa specjalistycznego świadczonych przez sieć placówek medycznych, organizacje pozarządowe oraz inne placówki, a także wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. (orzeczenie o niepełnosprawności k. 98) Zuzanna Wiśniewska choruje na mukowiscydozę, które jest rzadką chorobą genetyczną. (bezsporne, zaświadczenie k. 99, opinia genetyka k. 100 - 102) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, dokumentacji medycznej oraz dokumentacji znajdującej się w aktach śledztwa prowadzonego w sprawie wypadku komunikacyjnego z dnia 10 stycznia 2022 r. pod sygnaturą Ds. 123/22, a także opinii biegłego sądowego z zakresu ruchu drogowego, mechaniki pojazdowej i rekonstrukcji wypadków drogowych. Z kolei podstawą ustaleń dotyczących stanu zdrowia powódki były opinie sporządzone przez biegłych z zakresu ortopedii, chirurgii i genetyki. Istotny dowód w sprawie ustalenia okoliczności zdarzenia stanowiły także zeznania przesłuchanych świadków, złożonych przez poszczególnych świadków i uczestników zdarzenia bezpośrednio po wypadku przed organami prowadzącymi śledztwo w sprawie Ds. 123/22. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Stan faktyczny pomiędzy stronami był bezsporny. Strony nie kwestionowały, że w dniu 10 stycznia 2022 r. doszło do wypadku, w którym poszkodowana została powódka ani, że do wypadku w żaden sposób nie przyczyniła się kierująca pojazdem, który uderzył w powódkę oraz jej siostrę. Pozwana co do zasady nie kwestionowała swojej odpowiedzialności za skutki zdarzenia, ale uważała, że wypłacona w toku postępowania likwidacyjnego kwota wyczerpuje uzasadnione roszczenie powódki. Podstawą prawną odpowiedzialności pozwanej z tytułu zadośćuczynienia stanowi art. 445 § 1 k.c. zgodnie, z którym w wypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Celem zadośćuczynienia jest wynagrodzenie szkody niemajątkowej. Ekwiwalent ten z samego założenia wspiera się na swego rodzaju miarkowaniu i w jego ramach wynagrodzeniu podlegają cierpienia, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, tak trwałe jak i przemijające. Zgodnie, bowiem z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2010 roku (I CSK 212/09, LEX nr 584995) przewidziana w art. 445 k.c. krzywda, za którą sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, obejmuje zarówno cierpienia fizyczne jak i cierpienia moralne. Jego zakres obejmuje też nie tylko krzywdy teraźniejsze, lecz również i te, które wystąpią w przyszłości, co świadczy o całościowym charakterze tej rekompensaty. Zgodnie z utrwalonym w tej mierze stanowiskiem Sądu Najwyższego, przy ocenie wysokości zadośćuczynienia należy uwzględnić przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005/2/28). Niewątpliwie w niniejszej sprawie spośród okoliczności mających wpływ na wysokość szkody wymienić należy stopień uszczerbku, rozległość trwałych skutków i całokształt cierpień fizycznych, jakich doznała powódka, które to z całą pewnością ocenić można jako znaczne, co szerszego uzasadnienia nie wymaga. Zwraca uwagę na siebie zakres znacznych następstw uszkodzenia ciała, szczegółowo opisanych w opiniach biegłych powołanych w niniejszej sprawie. Biegły z zakresu ortopedii ocenił, że w wyniku przebytego urazu długotrwały uszczerbek w zakresie narządu ruchu na podstawie rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (Dz. U. z 2002 r. Nr 234 poz. 1974 z późn. zm.) łączna wysokość długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wynosi 15%. Po przebytym wypadku w opinii ortopedy nie doszło do przywrócenia funkcji kończyny dolnej prawej po złamaniu do stanu sprzed wypadku. W jego ocenie istnieje potrzeba leczenia ortopedycznego i rehabilitacyjnego ze względu na chorobę pierwotną (mukowiscydoza). Stwierdzone ograniczenia ruchowe w szczególności stawu skokowego prawego, stawu biodrowego i kolanowego prawego są po części spowodowane przebytym urazem, a po części schorzeniem na który cierpi powódka (mukowiscydoza) i nie są możliwe do szczegółowego rozgraniczenia. Choroba podstawowa negatywnie rzutowała na efekt uzyskany po zastosowanym leczeniu powypadkowym. Biegły sądowy z zakresu chirurgii wskazywał na nałożenie się urazu na zmiany w narządzie ruchu spowodowane chorobą podstawową, które spowodowały pogłębienie zaburzeń funkcji narządu ruchu, jak również na to, że mogło mieć to jakiś wpływ na zwiększone odczucie bólu i pogorszenie stanu emocjonalno - psychicznego. Choroba podstawowa powódki ma charakter postępujący i to głównie ona ma decydujący wpływ na ograniczenie narządu ruchu. Nie ulega wątpliwości, że doznany uraz przyspieszył zmiany patologiczne w obrębie stawu kolanowego prawego i zmniejszył jego ruchowość. Podobnie stwierdził biegły sądowy z zakresu genetyki, który wskazał, że ograniczenia narządu ruchu są wynikiem postępującej choroby podstawowej oraz przebytego urazu, który to uraz przyspieszył zmiany w stawie barkowym, biodrowym i kolanowym prawym. Mukowiscydoza jest rzadką chorobą genetyczną w której dochodzi do postępującego kostnienia tkanki łącznej i mięśniowej. Tkanka kostna rozrasta się stopniowo w sposób niekontrolowany prowadząc do ograniczenia wydolności ruchowej chorego. Obecnie choroba jest nieuleczalna. Powódka po wypadku była leczona głównie zachowawczo. Jej leczenie było spowodowane zarówno wypadkiem jak i postępującą nieuleczalną chorobą genetyczną. To w związku z tą chorobą podstawową powódka została uznana za niepełnosprawną, wymaga rehabilitacji i pomocy osób trzecich (od 5 kwietnia 2022 roku). Ta choroba genetyczna nie miała związku z wypadkiem i w żaden sposób nie może wpływać na wysokość zadośćuczynienia. Po wypadku powódka nie wymagała długotrwałej hospitalizacji, doznane obrażenia nie stanowiły zagrożenia jej życia, a obecnie po przebytym leczeniu, jej stan oceniono jako dobry. Oczywiście choroba genetyczna niewątpliwie będzie powodować pogorszenie stanu zdrowia powódki i konieczność stałego leczenia, rehabilitacji, opieki osób trzecich. Jednak pozwana za te skutki pogarszania zdrowia powódki nie może ponosić odpowiedzialności. Wskazać tu należy, że całokształt skutków, jak również cierpień i niedogodności związanych z leczeniem nie był kwestionowany, co jawi się zrozumiałym, zważywszy na zgodne wnioski końcowe wszystkich wydanych w sprawie opinii, również na oczywiste fakty, które wynikają także z dołączonej do sprawy dokumentacji medycznej. Miarą zresztą powyższego jest to, że powódka w wyniku zdarzenia doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w rozmiarze 15 % i 10% w różnych płaszczyznach oceny stanu zdrowia. Skala tego rozmiaru, choć oczywiście nieprzekładalna wprost na wysokość zadośćuczynienia, niewątpliwie pośrednio musi rzutować na ocenę wysokości zadośćuczynienia. W tym zakresie należy wskazać, że w żadnym wypadku nie może dojść do mechanicznego przeliczenia przez sąd stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu o przyjętą wartość za jeden procent takiego urazu. W ramach art. 445 § 1 k.c. posługiwanie się jedynie tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokości, znajduje jedynie orientacyjne zastosowanie i nie wyczerpuje dalszej oceny w tym zakresie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 12 marca 2015 r., sygn. akt I ACa 1543/14, LEX nr 1681204). Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd uznał, że wysokość krzywdy, która została określona w postępowaniu likwidacyjnym na kwotę 7000 złotych jest adekwatna do uszczerbku jakiego powódka doznała. Wskazywana przez stronę powodową kwota 15000 złotych, która stanowiła wysokość krzywdy jakiej powódka doznała nie znajduje uzasadnienie zważywszy na stan zdrowia powódki, która od wielu lat choruje na mukowiscydozę, która jest chorobą genetyczną i co zostało potwierdzone w opiniach biegłych - miało to duży wpływ na doznane przez nią urazy. W związku z trudnością w rozgraniczeniu, które urazy miały związek z chorobą, a które z wypadkiem brak było podstaw do określenia, że krzywda poniesiona przez powódkę była wyższa niż 7000 złotych określona przez ubezpieczyciela. Strona powodowa kwestionowała stopień przyczynienia się przez Zuzannę Wiśniewską do powstania szkody, a to przyczynienie się polegało na przekraczaniu jezdni w niedozwolonym miejscu. Zgodnie z art. 362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przyczynieniem się poszkodowanego do powstania szkody jest bowiem każde zachowanie, które pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą, za którą odpowiedzialność ponosi inna osoba (wyrok SA w Krakowie z dnia 27 lutego 2014 r., I ACa 1582/13). Opinia biegłego sądowego z zakresu ruchu drogowego, mechaniki pojazdowej i rekonstrukcji wypadków drogowych w sposób jednoznaczny stwierdziła, że nieletnie dziewczynki Zuzanna Wiśniewska lat 10 i Anna Wiśniewska lat 8 swoim nieprawidłowym zachowaniem stworzyły stan zagrożenia w ruchu drogowym, co z kolei doprowadziło do wypadku drogowego. Nieprawidłowe postępowanie nieletnich pieszych polegało na tym, że przebiegały przez jezdnię zamiast przechodzić normalnym krokiem, przebiegając przez jezdnię nie zachowały szczególnej ostrożności, wbiegły na jezdnię bezpośrednio spoza jadącego samochodu, co ograniczało widoczność kierującym jadącym z naprzeciwka, wbiegły na przeciwny pas ruchu bezpośrednio przed jadący pojazd co uniemożliwiło kierującej uniknięcie wypadku. W ocenie biegłego cała odpowiedzialność czyli 100 %, za spowodowanie wypadku drogowego i jej skutków, leży po stronie powódki i jej siostry. Sąd Okręgowy po rozważeniu wszystkich okoliczności mających wpływ na zaistniałe zdarzenie w tym opinię biegłego, ustalił stopień przyczynienia się powódki do wypadku na poziomie 20. W związku z czym należne zadośćuczynienie należało obniżyć o 20% (1400 złotych), co dało wypłaconą w postępowaniu likwidacyjnym kwotę 5000 złotych. Mając na uwadze, że zdaniem Sądu wysokość krzywdy, a także stopień przyczynienia określona przez pozwaną były właściwe oraz wypłatę przez pozwaną kwoty 5000 złotych tytułem zadośćuczynienia powództwo podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie 1 - szym wyroku. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadniała treść art. 102 k.p.c. Zgodnie z powołanym przepisem w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Charakter dochodzonego roszczenia, jak również sposób odczuwania przez powódkę doznanych cierpień, sytuacja majątkowa, jak również wiek powódki, był podstawą do uznania, że niezasadnym było obciążenie powódki kosztami postępowania nawet w części, o czym Sąd orzekł w punkcie 2 - gim wyroku. Zgodnie z art. 84 § 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 785), sąd z urzędu zwraca stronie wszelkie należności z tytułu wydatków stanowiące różnicę między kosztami pobranymi od strony a kosztami należnymi, zaś zgodnie z § 2 stosuje się to odpowiednio do zwrotu zaliczki. Pozwana Ubezpieczenia Polskie S.A. uiściła tytułem zaliczki na poczet opinii biegłego kwotę 1000 złotych. Koszt sporządzenia opinii wynosił 500 złote wobec czego zasadnym był zwrot niewykorzystanej zaliczki uiszczonej na poczet opinii biegłego (punkt 3-ci wyroku).
(-) SSO Anna Kowalska
W świetle przedstawionych dowodów i przepisów prawa Sąd Okręgowy orzekł winę oskarżonego oraz nakazał mu zapłatę odszkodowania w wysokości xxx złotych na rzecz poszkodowanego. Wyrok ten może stanowić precedensowe rozstrzygnięcie dla podobnych spraw związanych z naruszeniem praw autorskich.