Wyrok Sądu Rejonowego

Prawo

cywilne

Kategoria

wyrok

Klucze

kwota z ustawowymi odsetkami, opłata skarbowa, opłata sądowa, powództwo, spółka z o.o., stan faktyczny, uzasadnienie, wynagrodzenie biegłego, wyrok sądu rejonowego, zwrot kosztów procesu

Wyrok Sądu Rejonowego jest oficjalnym dokumentem, w którym zawarte są decyzje i ustalenia sądu w sprawie konkretnej sytuacji prawnej. Dokument ten stanowi podsumowanie postępowania sądowego oraz uzasadnienie wyroku. Zazwyczaj zawiera informacje o stronach sporu, przedmiot sporu, zeznaniach świadków oraz argumentację prawną będącą podstawą decyzji sądu.

Sygn. akt I C 1234/23 2023 r.

WYROK

w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

Sąd Rejonowy w Warszawie, I Wydział Cywilny, Sygn. akt I C 1234/23

w składzie:

Przewodniczący: Anna Kowalska

Protokolant: Jan Nowak

po rozpoznaniu w dniu 24.05.2023 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa Adama Wiśniewskiego

przeciwko "Eventus" spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Krakowie

o zapłatę 15500 zł

1. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 15500 zł ( piętnaście tysięcy pięćset złotych ) z ustawowymi odsetkami od 12.04.2023 r. do dnia zapłaty.

2. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1200 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Anna Kowalska

Sygn. akt I C 1234/23 2023 r.

UZASADNIENIE

Pozwem z 12.04.2023 r. powód Adam Wiśniewski wniósł o zasądzenie od pozwanego "Eventus" spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Krakowie kwoty 15500 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu pozwu wskazał, że strony łączyła współpraca oparta na zawieranych umowach zlecania. W dniu 01.01.2022 r. strony zawarły umowę zlecenia, na mocy której powód zobowiązał się do wykonania przygotowanych ofert handlowych, pozwany zobowiązał się do zapłaty wynagrodzenia w kwocie 3000 zł brutto oraz wynagrodzenia prowizyjnego w wysokości 10% zysku od sprzedanej imprezy. Umowa obowiązywała do 31.12.2022 r. W dniu 01.01.2023 r. strony zawarły kolejną umowę zlecenia, z wynagrodzeniem prowizyjnym w wysokości 15% obrotu netto. W dniu 15.03.2023 r. powyższa umowa został przez strony rozwiązana za porozumieniem. Powód dochodzi w niniejszym postępowaniu należnego mu od pozwanej wynagrodzenia prowizyjnego. Pozwana spółka zajmuje się organizowaniem eventów firmowych, zaś powód w jej imieniu uczestniczył w negocjacjach i sprzedaży tych imprez, także w ich organizacji. Od lutego 2023 r. pozwana spółka zaprzestała dokonywać płatności z tytułu wynagrodzenia prowizyjnego. Powód zorganizował imprezy: w dniu 15.01.2023 r. dla firmy "XYZ", należnego wynagrodzenie prowizyjne to 1500 zł, w dniu 28.01.2023 r. dla "ABC", należne wynagrodzenie 1200 zł, w dniach 05-06.02.2023 r. dla firmy "DEF", wynagrodzenie 2000 zł, dla firmy "GHI", wynagrodzenie 1800 zł. W dniach 10-12.02.2023 r. powód zorganizował wyjazd integracyjny, z której należne powodowi jest wynagrodzenie prowizyjne w kwocie 2500 zł oraz dieta w kwocie 500 zł. Z tytułu organizacji powyższej imprezy pozwana zapłaciła powodowi kwotę 1000 zł. Powód dochodzi z tytułu tej imprezy łączną kwotę 2000 zł. W marcu 2023 r. zorganizował konferencję oraz szkolenie, z których powodowi należne jest wynagrodzenie prowizyjne w łącznej kwocie 3000 zł. W dniu 10.03.2023 r. imprezę firmową oraz w dniu 20.03.2023 r. imprezę dla firmy "JKL", z których powodowi należne jest wynagrodzenie prowizyjne w łącznej kwocie 1500 zł. W dniu 25.03.2023 r. event sportowy oraz w dniach 28-29.03.2023 r. imprezę dla firmy "MNO", z których powodowi należne jest wynagrodzenie prowizyjne w kwocie łącznej 1000 zł. Nadto pozwana zalega powodowi z zapłatą zwrotu za dojazdy za luty 2023 r. w kwocie 500 zł.

W dniu 20.04.2023 r. został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

W dniu 05.05.2023 r. pozwany złożył sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty skarżąc go w całości i wnosząc o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu przyznał, że strony łączyły umowa zlecenia, zawarte na czas oznaczony, z dnia 01.01.2022 r. oraz z dnia 01.01.2023 r. Pozwana zakwestionowała zasadność i wysokość roszczenia dochodzonego przez powoda z tytułu wynagrodzenia prowizyjnego wynikającego z ww. dwóch umów zlecenia, a także diety oraz kosztów dojazdów. Z treści umów zlecenia zawartych z powodem należność z tytułu umowy będzie wypłacana po stwierdzeniu wykonania prac przez zleceniodawcę (pozwaną), a należność z tytułu umowy zostanie wypłacona po przedstawieniu rachunku przez zleceniobiorcę (powoda). Pozwana podniosła, że powód w żaden sposób nie wykazał, że wykonał pracę (zorganizował imprezy), za które domaga się zapłaty. Powód nie przedstawił żadnego dowodu wskazującego, że pozwana stwierdziła prawidłowe wykonanie prac przez powoda. Powód nie przedstawił żadnego dowodu świadczącego o tym, że przedstawił rachunek z wykonanych prac. Powód za pomocą załączonej do pozwu korespondencji mailowej pomiędzy nim a Piotrem Zielińskim, próbuje pozyskać nienależne mu środki. Pozwana przyznała, że Piotr Zieliński dokonywał wyliczeń prowizji, ale robił to jedynie wstępnie, w sposób niewiążący stron, przede wszystkim na prośbę powoda. W ocenie pozwanej brak jest podstaw do wypłaty prowizji powodowi. Piotr Zieliński nie decydował ani o zatwierdzeniu wykonania zlecenia, ani o akceptacji prowizji. Powyższe czynności nie należały do jego kompetencji. Osobą, która formalnie mogła decydować o zatwierdzeniu prowizji, była i jest prezes zarządu pozwanego Maria Nowak. Ponieważ do chwili obecnej powód nie otrzymał jej akceptacji, żądanie wypłaty prowizji jest bezpodstawne. Pozwana zakwestionowała również roszczenie co do wysokości. Podniosła, że powód nie wskazał sposobu wyliczenia wysokości zgłoszonego roszczenia. Pozwana zaprzeczyła, aby ona czy też Piotr Zieliński byli autorami zestawień kalkulacyjnych oraz wiadomości mailowych wysyłanych rzekomo do powoda. Podkreśliła, że zawarty w nagłówku tabeli zwrot "należność" jest określeniem "przypuszczalna należność" i nie oznacza długu przez pozwana. Nawet gdyby przyjąć, czemu pozwana się stanowczo sprzeciwia, że tabelaryczne zestawienie wyliczonych prowizji świadczy o istnieniu zobowiązania pozwanej, to takie rzekome "należność" długu nie jest prawnie doniosłe, ponieważ zostało dokonane przez osobę do tego nieupoważnioną. Pozwana podniosła nadto, że w trzech wypadkach występują niezgodności pomiędzy żądaniem powoda a przedstawioną tabelą: powód żąda kwot: 1500 zł, 1200 zł i 2000 zł, a w tabeli jest jedynie kwota 1000 zł, 1000 zł i 1500 zł.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powoda Adama Wiśniewskiego z pozwanym "Eventus" spółką z ograniczoną odpowiedzialnością wiązały umowy zlecenia. W okresie objętym pozwem zostały zawarte dwie umowy, pierwsza w dniu 01.01.2022 r., na mocy której pozwany zlecił a powód zobowiązał się do pozyskiwania klientów, w zamian za co miał otrzymywać wynagrodzenie miesięczne brutto 3000 zł, a dodatkowo prowizję w wysokości 10% od zysku netto sprzedanej imprezy. Strony ustaliły termin wykonania prac od 01.01.2022 r. do 31.12.2022 r. W § 3 umowy strony ustaliły, że wynagrodzenie będzie wypłacone Zleceniobiorcy (powodowi);po stwierdzeniu wykonania prac przez Zleceniodawcę (pozwanego). Należność z tytułu umowy zostanie wypłacona po przedstawieniu rachunku przez Zleceniobiorcę. W dniu 01.01.2023 r. strony zawarły kolejną umowę zlecenia, z tą różnicą, że wynagrodzenie prowizyjne miało być naliczane w wysokości 15% pod obrotu wartości netto. Umowa została zawarta na okres od 01.01.2023 r. do 31.12.2023 r. Strony rozwiązały ją jednak za porozumieniem w dniu 15.03.2023 r.

(bezsporne, dowód: umowa zlecenia - k. 5, umowa zlecenia k. 7, rozwiązanie za porozumieniem stron - k. 9)

Powód faktycznie zajmował się pozyskiwaniem klientów i sprzedażą. Negocjował warunki imprezy z klientem, a następnie po uzgodnieniach przedkładał je Piotrowi Zielińskiemu, który zajmował stanowisko Kierownika Działu Sprzedaży pozwanego. Następnie Piotr Zieliński wyliczał wynagrodzenie prowizyjne, w formie tabeli przesyłał je powodowi drogą mailową i do działu księgowości pozwanego, która to kwota była wypłacana powodowi. Prezes zarządu pozwanego Maria Nowak nie uczestniczyła nigdy w ustalaniu prowizji dla powoda, nie podejmowała też nigdy decyzji w tej sprawie. Pozwana spółka "Eventus" była powiązana w sposób faktyczny z drugą spółką "Eventus Holding", której prezesem był Jan Kowalski. Powód, podobnie jak inne osoby, był pracownikiem spółki "Eventus Holding", a umowy zlecenia podpisywał z "Eventus" spółką z o.o. Jan Kowalski nie pełnił żadnych funkcji w pozwanej spółce "Eventus", faktycznie podejmował jednak decyzji w niektórych kwestiach.

(dowód: zeznania powoda Adam Wiśniewski - k. 20-25, zeznania prezesa zarządu pozwanego Maria Nowak - k. 40-45, zeznania świadka Piotr Zieliński - k. 60-65, zeznania świadka Anna Malinowska - k. 70-75, zeznania świadka Jan Kowalski - k. 80-85, zeznania świadka Katarzyna Wiśniewska - k. 90-95)

Powód zorganizował:

- w dniu 15.01.2023 r. imprezę dla firmy "XYZ", należnego wynagrodzenie prowizyjne to 1500 zł,

- w dniu 28.01.2023 r. dla "ABC", należne wynagrodzenie 1200 zł,

- w dniach 05-06.02.2023 r. dla firmy "DEF", należne wynagrodzenie 2000 zł,

- w dniach 10-11.02.2023 r. dla firmy "GHI", należne wynagrodzenie 1800 zł.

- w dniach 10-12.02.2023 r. powód zorganizował wyjazd integracyjny, z której należne powodowi jest wynagrodzenie prowizyjne w kwocie 2500 zł oraz dieta w kwocie 500 zł. Z tytułu organizacji powyższej imprezy pozwana zapłaciła powodowi kwotę 1000 zł.

- w marcu 2023 r. zorganizował konferencję oraz szkolenie, należne wynagrodzenie prowizyjne w łącznej kwocie 3000 zł.

- w dniu 10.03.2023 r. imprezę firmową oraz w dniu 20.03.2023 r. imprezę dla firmy "JKL", z których powodowi należne jest wynagrodzenie prowizyjne w łącznej kwocie 1500 zł.

- w dniu 25.03.2023 r. event sportowy oraz w dniach 28-29.03.2023 r. imprezę dla firmy "MNO", z których powodowi należne jest wynagrodzenie prowizyjne w kwocie łącznej 1000 zł.

Nadto pozwana zalega powodowi z zapłatą zwrotu za dojazdy za luty 2023 r. w kwocie 500 zł. Łączna kwota należności powoda wobec pozwanej spółki to 15500 zł.

(dowód: zeznania powoda Adam Wiśniewski - k. 20-25, zeznania prezesa zarządu pozwanego Maria Nowak - k. 40-45, zeznania świadka Piotr Zieliński - k. 60-65, zeznania świadka Anna Malinowska - k. 70-75, zeznania świadka Jan Kowalski - k. 80-85, zeznania świadka Katarzyna Wiśniewska - k. 90-95, wydruki maili - k. 100-110)

Pismem z 01.04.2023 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty.

(dowód: pismo z 01.04.2023 r. - k. 12)

Pozwany nie zapłacił powyższych kwot.

(bezsporne)

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie bezspornych twierdzeń stron, zeznań świadków w części wiarygodnych Piotra Zielińskiego, w całości wiarygodnych Anny Malinowskiej, Jana Kowalskiego i Katarzyny Wiśniewskiej, w całości wiarygodnych zeznań powoda i prezesa zarządu pozwanej Marii Nowak oraz wymienionych dokumentów i wydruków maili.

Zeznania powoda Adama Wiśniewskiego, prezesa zarządu pozwanego Marii Nowak i świadków Anny Malinowskiej, Jana Kowalskiego i Katarzyny Wiśniewskiej był logiczne, spójne, zgodne ze sobą i z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Świadkowie potrafili odpowiedzieć jasno i precyzyjnie na wszystkie zadane im pytania. Pozwany, który w sprzeciwie początkowo kwestionował sam fakt organizacji imprez, w toku rozprawy podczas zeznań powoda, gdy rozpoczął szczegółowy opis wykonywanych przez siebie prac, przyznał, że powód zorganizował imprezy wymienione w pozwie (k. 23). Podobnie prezes zarządu pozwanej Maria Nowak i zawnioskowany przez pozwanego świadek Jan Kowalski potwierdzili podnoszone przez powoda okoliczności. Ich zeznania również w przeważającej mierze korespondowały z zeznaniami powoda i świadków Anny Malinowskiej, Jana Kowalskiego i Katarzyny Wiśniewskiej. Świadek Piotr Zieliński potwierdził również autentyczność i prawdziwość wydruków maili. Sąd nie dał mu jednak wiary odnośnie tego, że jedynie uczestniczył w wyliczeniach prowizji, jego zeznania były bowiem w tym zakresie nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Po pierwsze, świadek ewidentnie umniejszał swoją rolę, podkreślając, że on jedynie wyliczał wysokość należnej prowizji, natomiast nie podejmował decyzji o jej wypłacie. Początkowo twierdził, że nie wie, kto podejmował ostateczną decyzję, a z jego zeznań wynikało, że po przesłaniu przez niego zestawień do działu księgowości wynagrodzenia były wypłacane. Później stwierdził, że decyzję podejmowało kilka osób, a następnie, że osobiście Jan Kowalski. Przeczą temu jednak jasne w tym zakresie zeznania Marii Nowak, która twierdziła, że nigdy nie ustalała prowizji dla powoda ani też nie podejmowała decyzji w tym zakresie. Jest jednak poza sporem, że wynagrodzenia prowizyjne do lutego 2023 r. były powodowi faktycznie wypłacane. Skoro nie uczestniczyła w tym Maria Nowak, a była ona jedynym członkiem zarządu pozwanej spółki, wynika z tego, że jedyną osobą odpowiedzialną za ustalanie tychże wynagrodzeń był świadek Piotr Zieliński, bo był jedyną osobą w pozwanej spółce, która się tym zajmowała. Ewentualne podejmowanie decyzji o wypłacie przez Jana Kowalskiego miało nieformalny charakter, osoba ta nie pełniła żadnej funkcji. Nie zajmowała się też finansami spółki, a zatem nie weryfikowała, czy rzeczywiście było ono należne, a jedynie podejmowała decyzję o faktycznej wypłacie wynagrodzenia. Nadto zeznania świadka Piotra Zielińskiego był w tym zakresie nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego, gdyż pełnił on funkcję Kierownika Działu Sprzedaży. Sama funkcja, jaką pełnił, świadczy o tym, że jego rolą nie było jedynie wyliczanie prowizji pozwanej spółki (czyli powodowi), ale zarządzanie sprzedażą. Skoro zajmował się sprzedażą, to oznacza to, że podejmował w tym zakresie również decyzję. Treść wydruków maili, której prawdziwość potwierdził również świadek Piotr Zieliński, świadczy, że ustalał z nim wynagrodzenie prowizyjne i pozostałe należności, a nie jedynie uczestniczył w wyliczeniach prowizji.

W ocenie Sądu świadek celowo umniejszał również, co oznaczają skróty w zestawieniach "NP" i "ZN". Skoro posługiwał się tymi skrótami, musiał wiedzieć, co one oznaczają. Z logicznych zeznań powoda Adama Wiśniewskiego wynika, że świadek sam je wszystkim pracownikom wyjaśnił.

Sąd dał wiarę wszystkim zgromadzonym w sprawie dokumentom, albowiem nikt ich nie kwestionował, a i Sąd nie znalazł ku temu podstaw. Wydruki maili mają walor dowodu na podstawie art. 245 k.p.c. Z logicznych w tym zakresie zeznań świadka Piotra Zielińskiego i powoda Adama Wiśniewskiego wynika, że były autentyczne, a zawarte w nich wynagrodzenie prowizyjne zostało ustalone i zatwierdzone przez Piotra Zielińskiego.

Sąd oddalił wnioski pozwanego złożone na rozprawie w dniu 24.05.2023 r. (k. 98). Wnioski te były spóźnione w świetle art. 227 k.p.c., gdyż zostały złożone dopiero na ostatniej rozprawie, a pozwany nie wykazał, aby potrzeba ich powołania powstała dopiero na owej rozprawie. Nadto wnioski nie miały wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ pozwany nie sformułował żadnego wniosku dowodowego, a zatem zostały powołane jedynie dla celów obrony (art. 207 § 2 k.p.c.). Pozwany zawnioskował o przesłuchanie z zeznań świadków na okoliczność "czy powód faktycznie zorganizował imprezy". Funkcją procesu sądowego nie jest prowadzenie dochodzenia przez jedną ze stron, a tak należy odczytać okoliczność, na jaką mieliby być przesłuchani świadkowie Zadaniem strony jest wskazanie dowodów i wnioskowanie o ich przeprowadzenie. Pozwany doskonale wiedział, jakie imprezy i dla jakich klientów organizował. Skoro twierdził, że wymienionych w pozwie imprez nie organizował, winien podnieść taki zarzut już w sprzeciwie, a najpóźniej na pierwszej rozprawie. Nie podniósł go jednak nawet zgłaszając powyższe wnioski dowodowe. Nadto z zeznań prezesa zarządu pozwanej wynika, że potwierdziła ona wykonanie prac przez powoda na rzecz pozwanego (k. 43).

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo było zasadne.

W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonywania czynności prawnej dla dającego zlecenie. Zgodnie z art. 735 § 1 k.c. jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Z ustalonego stanu faktycznego wynikało, że strony łączyły dwie umowy zlecenia, na mocy której powód winien otrzymywać od pozwanego wynagrodzenie stałe w kwocie 3000 zł oraz wynagrodzenie prowizyjne. W umowie z dnia 01.01.2022 r. strony ustaliły, że wynagrodzenie prowizyjne wynosić będzie 10% od zysku netto sprzedanej imprezy, a w umowie z 01.01.2023 r. 15% od obrotu netto. Powód zajmował się pozyskiwaniem klientów dla pozwanego i organizacją imprez. Mimo początkowego kwestionowania tych okoliczności w sprzeciwie, pod wpływem przebiegu postępowania dowodowego pozwany przyznał, że powód zorganizował imprezy wymienione w pozwie. Z ustalonego stanu faktycznego, w szczególności z zeznań powoda i świadka Piotra Zielińskiego, a także wydruków maili, wynika, że powód winien otrzymać od pozwanego łącznie kwotę to 15500 zł. Składają się na wynagrodzenia prowizyjne za zorganizowane imprezy: kwota 1500 zł w dniu 15.01.2023 r. dla firmy "XYZ", kwota 1200 zł w dniu 28.01.2023 r. dla "ABC", kwota 2000 zł w dniach 05-06.02.2023 r. dla firmy "DEF", kwota 1800 zł w dniach 10-11.02.2023 r. dla firmy "GHI", kwota 2500 zł w dniach 10-12.02.2023 r. dla "ABC", kwota 3000 zł w marcu 2023 r. dla "DEF" oraz dla "GHI", kwota 1500 zł w dniu 10.03.2023 r. dla "JKL" oraz w dniu 20.03.2023 r. dla "MNO", kwota 1000 zł w dniu 25.03.2023 r. dla "XYZ" oraz w dniach 28-29.03.2023 r. dla "ABC". Pozwany winien zwrócić również powodowi dietę w wysokości 500 zł za udział w wyjeździe integracyjnym w dniach 10-12.02.2023 r. oraz za dojazdy za luty 2023 r. w kwocie 500 zł.

Należy wskazać, że z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powyższa kwoty zostały wyliczone przez Piotra Zielińskiego pełniącego funkcję Kierownika Działu Sprzedaży. Osoba ta wykonywała to w dobrej wierze i z należytym przekonaniem, na podstawie dostarczonych dokumentów. Taki sposób rozliczania (za pomocą zestawienia) i procedura akceptacji prowizji była standardowo przyjęty u pozwanego, powód nigdy nie przedstawiał rachunków, mimo odmiennego brzmienia zapisów umownych, a mimo to wynagrodzenie było mu wypłacane. Prezes zarządu pozwanego Maria Nowak przyznała, że nie miała żadnego wpływu na wysokość wynagrodzenia, nie weryfikowała się, nie kontrolowała i nie podejmowała decyzji o wypłacie. Należy podkreślić, że wynagrodzenie prowizyjne nie miało ryczałtowego charakteru, nie było płatne z góry. Rozliczeniami u pozwanego zajmował się wyłącznie Piotr Zieliński, który zbierał dane i dopiero na ich podstawie obliczał należnego wynagrodzenia. Już z tej przyczyny należy uznać, że wynagrodzenie i pozostałe należności (dieta, zwrot za dojazdy) były należne. Z wydruku korespondencji pomiędzy Piotrem Zielińskim a powodem wynika bowiem, jaka winna być mu wypłacona kwota biorąc pod uwagę faktyczny zysk albo też obrót przy każdej imprezie.

Z ustalonego stanu faktycznego wynika jednak więcej, a mianowicie, że strony zawarły umowę odnośnie wysokości wynagrodzenia powoda wobec pozwanego. Nie sposób inaczej zinterpretować treści korespondencji mailowej, powód w jednym mailu prosi Piotra Zielińskiego o wyliczenie mu kwot, a następnie ten przesyła Adamowi Wiśniewskiemu z wyliczeniami, zatem składa ofertę, którą powód akceptuje. Umowa może zostać zawarta w dowolny sposób, również w ten sposób. Strony stale kontaktowały się ze sobą wyłącznie za pomocą poczty elektronicznej. Z zeznań Marii Nowak wynika, że stale miała miejsce procedura polegająca na zbieraniu danych przez Piotra Zielińskiego, sporządzanie przez niego zestawień i przesyłanie ich (k. 41)

Z uwagi na powyższe chybiony był też zarzut, że Piotr Zieliński nie był uprawniony do uzgadniania z powodem, czy do zatwierdzania jego roszczeń. Prezes zarządu wiedziała o tej procedurze i akceptowała ją, a zatem musiała udzielić Piotrowi Zielińskiemu do uzgadniania i zatwierdzania prowizji wszystkich zleceniobiorców, w tym powoda. Stosunki w pozwanej spółce były nieformalne, skoro jak Maria Nowak sama przyznała decyzje podejmowała osoba, która nie była w żaden sposób do tego prawnie uprawniona, czyli Jan Kowalski. Pełnomocnictwo może zostać udzielone w dowolnej formie. Sama funkcja Piotra Zielińskiego - "Kierownik Działu Sprzedaży" wskazuje jednoznacznie, że jego zadaniem było zarządzanie sprzedażą. Skoro zajmował się sprzedażą, robił to stale i za wiedza prezesa zarządu, wynika z tego, że był przez nią do tego upoważniony. Przedmiotem zgody prezesa zarządu objęta był też sama procedura, a zatem rozliczanie i zatwierdzanie drogą mailową do działu księgowości, do powoda i do wiadomości do niej samej.

Chybiony okazał się również zarzut pozwanego zawarty w sprzeciwie, że z przedłożonego przez niego wydruku maila wynika, że należy mu się jedynie kwota 1000 zł zamiast żądanych 1500 zł, kwota 1000 zł, zamiast żądanych 1200 zł i kwota 1500 zł zamiast 2000 zł. Jak wynika z zeznań świadków, w szczególności z zeznań Piotra Zielińskiego, który sporządzał powyższe wyliczenie, w tabeli wkradł się błąd, a w rzeczywistości powinno być 1500 zł, 1200 zł i 2000 zł.

Z uwagi na powyższe na podstawie art. 734 § 1 i 735 § 1 k.c. zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę dochodzoną pozwem. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 2 k.p.c. Pozwana przegrała w całości proces, stąd winna zwrócić powodowi poniesione przez niego koszty procesu. Sprowadzają się na nie opłata sądowa od pozwu w kwocie 775 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 400 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika wynika z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Anna Kowalska

Podsumowując, Wyrok Sądu Rejonowego jest decyzyjnym dokumentem sądowym, który precyzyjnie zawiera ustalenia sądu w konkretnej sprawie. Stanowi on ostateczną decyzję sądu na podstawie analizy zgromadzonych dowodów i argumentacji stron. Wyrok ten wpływa na prawa i obowiązki stron postępowania, stanowiąc podstawę do dalszych działań prawnych.