Wyrok Sądu Pracy
- Prawo
praca
- Kategoria
wyrok
- Klucze
koszty sądowe, odszkodowanie, przypadek sądowy, rozwiązanie umowy o pracę, rygor natychmiastowej wykonalności, skarb państwa, sąd pracy, sąd rejonowy, wyrok sądowy
Wyrok Sądu Pracy to oficjalny dokument wydany przez sąd w sprawach związanych z pracą. W nim zawarte są ustalenia dotyczące sporu między pracownikiem a pracodawcą, oraz decyzje podejmowane przez sąd. Wyrok może określać m.in. zasądzenie odszkodowania, przywrócenie do pracy czy rozwiązanie umowy o pracę.
Sygn. akt II P 123/23 dnia 24 sierpnia 2023 r.
WYROK w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Sąd Rejonowy w Warszawie, dnia 24 sierpnia 2023 r. w składzie następującym: Przewodniczący SSR Anna Kowalska Ławnicy: Jan Nowak, Maria Wiśniewska Protokolant Piotr Zieliński
po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2023 r. w Warszawie
przy udziale -
na rozprawie
sprawy z powództwa Jana Kowalskiego
przeciwko "Supermarket XYZ" Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie
o odszkodowanie za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę
I. zasądza od pozwanej "Supermarket XYZ" Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie na rzecz powoda Jana Kowalskiego odszkodowanie w kwocie 12 000 (słownie: dwanaście tysięcy) złotych za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę,
II. nakazuje ściągnąć od pozwanej "Supermarket XYZ" Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Warszawie kwotę 500 (słownie: pięćset) złotych tytułem wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa w toku postępowania,
III. nakazuje pobrać od pozwanej "Supermarket XYZ" Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Warszawie kwotę 600 (słownie: sześćset) złoty tytułem opłaty stosunkowej od pozwu, której powód nie miał obowiązku uiścić,
IV. wyrokowi w punkcie I-szym do kwoty 3 000 (słownie: trzy tysiące) zł nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.
/-/Jan Nowak /-/ SSR Anna Kowalska /-/ Maria Wiśniewska
Sygn. akt II P 123/23
UZASADNIENIE
Jan Kowalski w pozwie przeciwko "Supermarket XYZ" w Krakowie wniósł o zasądzenie trzymiesięcznego odszkodowania w kwocie 12 000 złotych z tytułu nieuzasadnionego rozwiązania umowy o pracę. Jak podniósł powód rozwiązano z nim dyscyplinarnie (bez wypowiedzenia) umowę o pracę na podstawie otrzymanego donosu od przedstawiciela firmy "Słodycze ABC" o przyjęciu przez niego korzyści majątkowej. Według powoda, pozwana nie zachowała należytej staranności aby wyjaśnić i zweryfikować okoliczności otrzymanego donosu, uznano bezkrytycznie jego prawdziwość, nie wykazując wątpliwości, czy podpis znajdujący się na dokumencie mógł być podpisem sfałszowanym, przerobionym. Powód podniósł, iż w dniach 15 lipca 2023 r. oraz 22 lipca 2023 r. był nieobecny w pracy, więc z przyczyn obiektywnych nie mógł przyjąć korzyści majątkowej i ich pokwitować pieczątką pracodawcy (pozew k. 5, protokół rozprawy k. 45).
Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, iż przyczyną dyscyplinarnego rozwiązania umowy o pracę jest przyjęcie przez powoda korzyści majątkowej od przedstawiciela firmy "Słodycze ABC" w zamian za udostępnienie miejsca na ekspozycję towarów na terenie sklepu. Według pozwanej powód przyjął korzyść majątkową w kwocie łącznej 400 zł kwitując własnym podpisem oraz pieczątką pracodawcy na formularzu pt "Pokwitowanie odbioru" (odpowiedź na pozew k. 20).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Jan Kowalski był zatrudniony w sklepie w Warszawie, należącym do "Supermarket XYZ" w Krakowie, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony począwszy od dnia 1 stycznia 2020 r. (umowy o pracę, świadectwo pracy - akta osobowe powoda).
W dniu 29 lipca 2023 r. powodowi wręczono pismo o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Jako przyczynę rozwiązania umowy o pracę wskazano ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, polegające na przyjmowaniu przez powoda korzyści majątkowej od przedstawiciela firmy "Słodycze ABC" w zamian za udostępnienie temu przedsiębiorcy miejsca na ekspozycję towarów na terenie sklepu. Łącznie od wyżej wymienionego przedstawiciela powód miał przyjąć kwotę 400 zł, czego odbiór pokwitował własnym podpisem i pieczątką pracodawcy w datach określonych na formularzu pt. "Pokwitowanie odbioru" (pismo k. 15, wyjaśnienie powoda k. 30).
Powód w dniu 15 lipca 2023 r. nie pracował w sklepie pozwanej, gdyż miał udzielone 2 dni wolne (grafik pracy). Również w dacie 22 lipca 2023 r. powód nie pracował w sklepie, gdyż przebywał wówczas na urlopie (wyjaśnienia powoda k. 30, akta osobowe powoda).
Podstawą rozwiązania umowy o pracę z powodem było oskarżenie o przyjmowanie korzyści majątkowej w zamian za udostępnienie dodatkowych miejsc sprzedaży przez niego, o czym zawiadomił przedstawiciel firmy "Słodycze ABC". Powód nie podpisał dowodu przyjęcia korzyści majątkowej od przedstawiciela firmy "Słodycze ABC" na łączną kwotę 400 złotych na formularzu pt. "Pokwitowanie odbioru". Przedstawiciele pozwanej, pomimo rozmowy z powodem i zaprzeczenia zarzutowi przyjęcia korzyści majątkowej, rozwiązali z nim umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym. Przedstawiciele pozwanej nie mieli dowodów winy powoda, mimo to uznali, iż podpis pod dokumentami pt "Pokwitowanie odbioru" został nakreślony przez powoda. Jednocześnie przedstawiciele pozwanej nie sprawdzali, czy w tych dniach miały miejsce dodatkowe wystawy towaru "Słodycze ABC" (opinia biegłego k. 60, zeznania biegłej Anny Wieczorek k. 70, zeznania świadków: Adama Nowaka k. 80, Katarzyny Zielińskiej k. 90, Piotra Wiśniewskiego k. 100).
Trzymiesięczne wynagrodzenie powoda, wyliczone na zasadach obowiązujących przy obliczaniu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy wyniosło 12 000 (zaświadczenie o zarobkach).
Sąd ustalił stan w oparciu o dowody powołane wyżej. Decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miała opinia grafologiczna dotycząca tego, czy podpisy znajdujące się na tzw. "Pokwitowaniu odbioru", zostały sporządzone przez powoda. Sąd dał wiarę w całość opinii biegłego i wyciągniętym z niej wnioskom. Opinia uzupełniona zeznaniami biegłej jest jasna, logiczna, sporządzona z uwzględnieniem specjalistycznej wiedzy, a wyciągnięte z niej wnioski są jasne, kategoryczne i nie wywołujące żadnych wątpliwości Sądu co do zgodności ich z rzeczywistym stanem faktycznym. Zeznania świadków przesłuchanych w sprawie dotyczyły generalnie okoliczności nie dotyczących zdarzenia, a jedynie związanych z samym rozwiązaniem umowy o pracę. Zadziwiające jest w tym względzie postępowanie przedstawicieli pozwanej, którzy pomimo zaprzeczenia powoda odnośnie przedstawionego mu zarzutu przyjęcia korzyści majątkowej, nie posiadając dowodów winy powoda, zweryfikowali podpisy na dokumentach jako nakreślone przez powoda, nie sprawdzili przy tym, czy w dniach 15 i 22 lipca powód był rzeczywiście obecny w pracy, czy rzeczywiście w sklepie pozwanej zostały udostępnione dodatkowe miejsca na ekspozycję towarów "Słodycze ABC". Należy zauważyć, iż zarzucany czyn nie był jednostkowym zdarzeniem ale rozciągniętym w czasie (dwa pokwitowania). Z całą pewnością nie zachowano w tym względzie należytej staranności, ufając bezkrytycznie przedstawicielowi "Słodycze ABC", a nie własnemu pracownikowi (dodatkowo na stanowisku kierownika sklepu).
Sąd nie dał wiary w całości zeznaniom świadka Tomasza Nowaka. Przedstawiona przez niego wersja zdarzenia została wykluczona przez powoda, ale przede wszystkim przez opinię biegłego, który kategorycznie stwierdził, iż podpisy na dokumentach "Pokwitowanie odbioru" nie zostały sporządzone przez powoda i stanowią dokumenty podrobione (opinia k. 60).
Sąd zważył, co następuje:
Przepis art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy normuje konstrukcję rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (zwaną dyscyplinarką). Zgodnie z tym przepisem pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie między innymi ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Przepis art. 100 § 2 pkt 4 Kodeksu pracy nie podaje katalogu podstawowych obowiązków pracowniczych. W świetle art. 100 § 1 i art. 100 § 2 pkt 1-3 Kodeksu pracy do podstawowych obowiązków pracowniczych można zaliczyć: - przestrzeganie czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy, - przestrzeganie regulaminu pracy i ustalonego porządku, - przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów przeciwpożarowych, - dbanie o dobro zakładu pracy, chronienie jego mienia oraz zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, - przestrzeganie tajemnicy służbowej, - wykonywanie poleceń przełożonych, chyba że polecenie jest sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Na uwadze należy mieć, że rozwiązanie umowy o pracą bez wypowiedzenia z winy pracownika jest środkiem wyjątkowym i stąd przepisy (art. 52), które je przewidują nie powinny być interpretowane w sposób ekstensywny, prowadzący do poszerzenia możliwości rozwiązania umowy o pracę w tym trybie przez pracodawcę. Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem w pełni podzielonym przez skład orzekający w niniejszej sprawie, w wypadku spraw sądowych dotyczących rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, obowiązek udowodnienia zawinionego zachowania pracownika spoczywa - zgodnie z regułą określoną w art. 6 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 Kodeksu pracy - na pracodawcy (por. wyrok SN z 10 grudnia 1997 r., I PKN 420/97). Sąd Najwyższy niejednokrotnie podkreślał, że przyczyna powinna charakteryzować się konkretnością, rzeczywistością oraz dostatecznym doprecyzowaniem. Ma to znaczenie w ewentualnym sporze przed sądem pracy, który może się toczyć w granicach zarzutu skonkretyzowanego w oświadczeniu pracodawcy, a pracodawca pozbawiony jest możliwości powoływania się w toku postępowania na inne przyczyny, które mogłyby uzasadniać tryb dyscyplinarny. Zarzut ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych jest zasadny tylko wtedy, gdy pracownikowi można postawić obok zarzutu naganności zachowania w płaszczyźnie obiektywnej (bezprawności), także zarzut wadliwości podmiotowej (winy) i to w odpowiednio wysokim stopniu natężenia (winy rozumianej, jako wina umyślna lub rażące niedbalstwo). Przy ocenie, czy miało miejsce takie zachowanie się pracownika trzeba brać pod uwagę wszelkie okoliczności mogące mieć wpływ na osąd o charakterze zawinienia. Okoliczności sprawy przemawiają jednoznacznie na rzecz twierdzenia, iż podana przez pracodawcę przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie jest prawdziwa. Pozwana, jako przyczynę rozwiązania umowy o pracę z powodem, wskazała przyjęcie korzyści majątkowej przez powoda od przedstawiciela firmy "Słodycze ABC" w kwocie 400 zł. Jak wskazano wyżej rozwiązanie dyscyplinarne winno być stosowane wyjątkowo i w sposób uzasadniony. Pozwana nie zachowała należytej staranności przy rozwiązaniu umowy o pracę z powodem w tym trybie. Przedstawiciele pozwanej bezkrytycznie uwierzyli przedstawicielowi firmy "Słodycze ABC" , a nie własnemu pracownikowi, do tego na stanowisku kierownika sklepu. Jednocześnie nie zweryfikowali prawdziwości dokumentów będących podstawą rozwiązania umowy o pracę, a z drugiej strony kategorycznie stwierdzili, że podpisy pod dokumentami zostały nakreślone przez powoda. Ponadto przedstawiciele pozwanej nie zweryfikowali słów powoda, który twierdził, iż przynajmniej w dwóch terminach wynikających z przedstawionych dokumentów nie był obecny w pracy, nie wiedzieli czy jedyną osobą kontaktującą się ze sklepu z "Słodycze ABC" był powód, a nawet nie sprawdzili, czy w tych dniach miały miejsce dodatkowe ekspozycje towaru firmy "Słodycze ABC", której przedstawicielem był świadek Tomasz Nowak. Ten cały szereg zaniedbań nie może obciążać powoda. W tym względzie zastanawia postępowanie pozwanej, która mimo posiadanej wiedzy odnośnie zaprzeczeń powoda - co najmniej od daty wręczenia mu pisma o rozwiązaniu umowy o pracę - zawiadamia prokuraturę w Warszawie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda - po opinii biegłego, który w sposób kategoryczny stwierdził, iż dokumenty będące podstawą rozwiązania stosunku pracy są sfałszowane. Powyższe postępowanie pozwanej uwieńczone wnioskiem o oddalenie powództwa w sprawie, świadczy o chęci zastraszenia powoda i uniknięcia odpowiedzialności za nieuzasadnione dyscyplinarne rozwiązanie umowy o pracę z powodem. Takie postępowanie nie mogło zyskać aprobaty Sądu. Co prawda art. 177 § 1 pkt 5 kpc przewiduje, iż Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze postępowania karnego lub innego postępowania jurysdykcyjnego mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej, ale jest to uprawnienie Sądu - zależne od uznania Sądu. W ocenie Sądu za oddaleniem wniosku o zawieszenie postępowania przemawiały względy celowości. Sąd rozważył, czy zachodzą przesłanki do zawieszenia. Należy mianowicie zauważyć, iż czyn będący treścią zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa nie ujawnił się po opinii biegłego. Wprost przeciwnie, biegły wykluczył udział powoda w sporządzaniu dokumentów, będących podstawą rozwiązania umowy o pracę. W postępowaniu cywilnym nie istnieje zasada pierwszeństwa postępowania karnego przed cywilnym w sprawach o roszczenia pracownicze. Obecnie postępowanie karne zostało wszczęte i toczy się w prokuraturze. Sąd w niniejszej sprawie doszedł do uzasadnionego wniosku, że w świetle dowodów przeprowadzonych w postępowaniu cywilnym są podstawy do uwzględnienia powództwa o odszkodowanie, a jednocześnie można wykluczyć, iż postępowanie karne zakończy się wynikiem skazującym powoda, którego ustaleniami byłby Sąd związany w postępowaniu cywilnym na podstawie art. 11 kpc. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ewentualne stwierdzenie nieważności zeznań świadka Tomasza Nowaka. Na marginesie należy zauważyć, iż w przypadku uzyskania przez pozwaną wyroku skazującego powoda, przysługuje jej powództwo o uchylenie wyroku w sprawie. Powracając do meritum rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że biegły grafolog w sposób kategoryczny, jasny i w zeznaniach spójny wykluczył, iż podpisy pod dokumentami zostały nakreślone przez powoda. Biegły przedstawił jasno, w jaki sposób dokumenty powstały, jak zostały nakreślone podpisy, stwierdzając, iż przedstawione przez świadka Tomasza Nowaka dokumenty są sfałszowane. Jednocześnie biegły w swoich zeznaniach wykluczył możliwość ustalenia w drodze badań grafologicznych wykonawcy podpisów na dokumentach. Zgodnie z art. 55 § 1(1) Kodeksu pracy pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. Powód żądał odszkodowania. W ocenie Sądu wskazana przyczyna rozwiązania była nieprawdziwa i nie uzasadniała rozwiązania stosunku pracy z powodem. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 55 § 1(1) Kodeksu pracy, przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Wobec faktu, iż powodowi przysługiwał hipotetycznie trzymiesięczny okres wypowiedzenia, należało zasądzić na jego rzecz odszkodowanie w takiej wysokości, o czym Sąd orzekł w punkcie I - szym wyroku. Sąd dopuścił w sprawie dowód z opinii biegłego grafologa. Koszt opinii biegłego wyniósł 500 zł. W myśl art. 103 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w przypadku dokonania czynności połączonej z wydatkami z urzędu, Sąd zarządzi wykonanie tej czynności, a kwotę potrzebną na ich pokrycie wykłada tymczasowo Skarb Państwa. Dotyczy to także dopuszczenia i przeprowadzenia przez Sąd dowodu niewskazanego przez stronę. W orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie Sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednie przepisy ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zgodnie z art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Stroną przegrywającą sprawę była pozwana, dlatego też jest ona obowiązana ponieść wszystkie koszty sądowe (tj. koszt opinii biegłego) związane z niniejszą sprawą (art. 98 § 1 kpc), o czym Sąd orzekł w punkcie II -gim orzeczenia. Na podstawie art. 113 ust 1 u.k.s.c. Sąd nakazał ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Warszawie kwotę 600 zł tytułem opłaty stosunkowej od pozwu, od której uiszczenia powód był zwolniony. Sąd nadał wyrokowi zasądzającemu rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 3 000 złotych zgodnie z dyspozycją art. 477(3) § 1 kpc. Zgodnie z powołanym przepisem rygor ten nadaje się obligatoryjnie z urzędu wyrokowi zasądzającemu należność pracownika z zakresu roszczeń ze stosunku pracy do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 477(3) § 2 kpc).
/-/ SSR Anna Kowalska
Podsumowując, Wyrok Sądu Pracy jest ważnym dokumentem potwierdzającym decyzję sądu w sprawie związanej z pracą. Jego treść ma znaczenie dla obu stron sporu, określając prawa i obowiązki każdej z nich. Warto zwrócić uwagę na szczegóły i ewentualne zalecenia zawarte w tym dokumencie.