Wyrok Sądu Pracy
- Prawo
praca
- Kategoria
wyrok
- Klucze
koszty procesu, koszty zastępstwa procesowego, odszkodowanie, rozwiązanie umowy o pracę, rygor natychmiastowej wykonalności, wydatki postępowania, wyrok sądu pracy, zarobki powoda
Wyrok Sądu Pracy to oficjalne postanowienie wydane przez sąd w sprawach związanych z relacjami pracowniczymi. Dokument ten zawiera ustalenia dotyczące sporu między pracodawcą a pracownikiem oraz podstawy prawne decyzji sądu. W treści wyroku znajdziemy m.in. opis stanu faktycznego, argumenty stron, uzasadnienie wyroku oraz ewentualne skutki prawne decyzji.
IV P 1234/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 20 lipca 2024 r.
Sąd Rejonowy w Warszawie Wydział X Pracy
w składzie następującym:
Przewodniczący: Anna Kowalska
Ławnicy: Jan Nowak, Maria Wiśniewska
Protokolant: Piotr Zieliński
po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2024 r. w Warszawie
sprawy z powództwa Adama Małeckiego
przeciwko "Electro-Tech" Sp. z o.o. w Krakowie
o odszkodowanie
(1) Zasądza od pozwanej "Electro-Tech" Sp. z o.o. w Krakowie na rzecz powoda Adama Małeckiego
kwotę 6000 zł (sześć tysięcy złotych) - tytułem odszkodowania za
niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę;
(2) Oddala dalej idące powództwo;
(3) Zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1200 zł (jeden tysiąc dwieście złotych)
tytułem zwrotu kosztów procesu (kosztów zastępstwa procesowego);
(4) Nakazuje ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w
Warszawie kwotę 200 zł (dwieście złotych) - tytułem zwrotu wydatków postępowania
poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - Sąd Rejonowy w Warszawie;
(5) Wyrokowi w pkt (1) nadaje rygor natychmiastowej wykonalności;
/-/ Anna Kowalska /-/ Jan Nowak /-/ Maria Wiśniewska
UZASADNIENIE
Dnia 10 marca 2024 r. Adam Małecki (powód) wystąpił przeciwko "Electro-Tech" Sp. z o.o. w Krakowie (pozwanej) z pozwem o zapłatę kwoty 9000 zł tytułem odszkodowania
"za bezprawne i nieuzasadnione" wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas
nieokreślony.
W odpowiedzi na pozew z dnia 2 kwietnia 2024 r. pozwana wniosła o oddalenie
powództwa w całości. W uzasadnieniu podała, że przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę
był brak możliwości dalszego korzystania przez pozwaną z pracy powoda, gdyż główny
kontrahent pozwanej zażądał, aby powód nie wykonywał pracy na terenie jego zakładu pracy.
Sąd ustalił, co następuje:
Powód był zatrudniony u pozwanej od dnia 15 stycznia 2020 r., w tym od dnia 15 stycznia 2021 r.
na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, jako magazynier.
dowód: akta osobowe powoda - przy aktach sprawy
Pozwana zajmuje się logistyką - przechowuje w swoich magazynach
części elektroniczne, a następnie dostarcza te części elektroniczne do magazynów i na ściśle
określone punkty montażu w przedsiębiorstwie "Auto-Moto" S.A. w Katowicach (dalej
także: Auto-Moto). Skalę zależności organizacyjnych między pozwaną, a Auto-Moto obrazują następujące
dane: pozwana obsługuje dostawę części elektronicznych dla Auto-Moto, natomiast dla pozwanej Auto-Moto jest w
zasadzie jedynym klientem - pracuje tam 50 pracowników pozwanej, a
współpraca z Auto-Moto generuje 95% obrotów pozwanej.
dowód: zeznania pozwanej (prezes zarządu Jan Kowalski) - k. 25
W maju 2024 r. z magazynów logistycznych zaginęły
części elektroniczne w postaci m.in. procesorów,
pamięci RAM, kart graficznych, dysków twardych, płyt głównych, zasilaczy
na kwotę 50 000 zł. Pracownicy Auto-Moto zostali
zobowiązani przez zarząd tego przedsiębiorcy do wytypowania grupy osób, które miały
styczność z ginącymi materiałami. Z tej grupy następnie wyselekcjonowano 5 osób -
pracowników pozwanej, którzy mieli największą styczność z zaginionymi materiałami,
ponieważ dokonywali bezpośrednio wysyłki tych części. Z niektórymi z tych osób (m.in. z
powodem) pracownicy Auto-Moto przeprowadzili rozmowy. W tej sprawie
miały też miejsce spotkania przedstawicieli Auto-Moto z członkami zarządu
pozwanej spółki.
dowód: zeznania świadków: Tomasz Malinowski - k. 30, Katarzyna Wieczorek - k. 35
Dnia 1 czerwca 2024 r. Auto-Moto wystosował do pozwanej pismo, w którym zażądał, aby
wymienieni w tym piśmie pracownicy, m.in. powód nie wykonywali pracy na terenie zakładu
pracy Auto-Moto oraz nie mieli żadnego dostępu (we wszelkich możliwych miejscach) do materiałów
Auto-Moto.
dowód: pismo z dnia 1 czerwca 2024 r. - k. 40
Dnia 5 czerwca 2024 r. miało miejsce wspólne spotkanie osób działających w imieniu
pozwanej z członkami zarządu "Auto-Moto" S.A.. Ze strony
pozwanej w spotkaniu brali udział m.in. Jan Kowalski (prezes zarządu) oraz
Maria Nowak (dyrektor ds. personalnych), którego w drugiej części spotkania zastąpił Piotr Zieliński
(kierownik magazynu). Ze strony związkowej w zebraniu uczestniczyli Andrzej Dąbrowski i
Barbara Kwiatkowska.
W trakcie spotkania Maria Nowak wręczyła związkowcom pismo dotyczące zamiaru
wypowiedzenia umów o pracę pracownikom pozwanej. Na pytanie związkowców, kogo te
wypowiedzenia dotyczą odpowiedziała, że dopóki nie zdecydują się podjąć decyzji w tej
sprawie w danym dniu, nazwiska osób, których zamiar wypowiedzenia dotyczy nie będą im
ujawnione. Związkowców pozostawiono w pomieszczeniu samych, gdyż poprosili o czas do
namysłu.
Po pewnym czasie wróciła Maria Nowak i związkowcy podpisali adresowane do nich pismo
w ten sposób, że złożyli podpisy i odręczną notatkę o treści "Zobowiązujemy się do rozpatrzenia sprawy w dniu dzisiejszym". Po powrocie do pomieszczenia, w którym odbywało się spotkanie, Maria Nowak
wręczyła związkowcom listę nazwisk osób, których dotyczył zamiar wypowiedzenia, a
następnie wyszła z sali informując związkowców, że idzie po pracowników, którzych mają być
zwolnieni. W sali pozostali zaskoczeni całą sytuacją związkowcy, którzy nie zajęli
stanowiska w przedmiocie zamiaru zwolnienia przez pozwanego któregokolwiek z imiennie
wskazanych pracowników.
dowód: pismo w przedmiocie konsultacji związkowej - k. 45, zeznania świadków:
Andrzej Dąbrowski - k. 50, Barbara Kwiatkowska - k. 55, zeznania pozwanego (Jan Kowalski) - k.
60, dokument wypowiedzenia - k. 65
W ostatnim okresie pracy wynagrodzenie powoda liczone jak ekwiwalent za urlop
wynosiło - 2000 zł.
dowód: zaświadczenie o zarobkach - k. 70, § 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 maja 1996 r.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie:
zeznań świadków:
- Tomasz Malinowski - k. 30,
- Katarzyna Wieczorek - k. 35,
- Andrzej Dąbrowski - k. 50,
- Barbara Kwiatkowska - k. 55,
- Jan Kowalski - k. 60,
- Maria Nowak - k. 75,
- zeznań stron:
- powoda - k. 20,
- pozwanego (Jan Kowalski) - k. 25,
- dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, w tym akt osobowych powodów.
Zeznaniom świadków Tomasza Malinowskiego i Katarzyny Wieczorek Sąd dał wiarę w całości, albowiem były
one spójne, logiczne i konsekwentne, a nadto w znacznej części korespondowały zarówno ze
sobą nawzajem, jak i z dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy. W swoich zeznaniach
świadkowie opisali przebieg spotkania, które odbyło się w dniu 5 czerwca 2024 r. Świadkowie
zeznali, iż nie wyrazili zgody na wypowiedzenie umów o pracę wskazanym przez Marię Nowak
osobom. Świadkowie jedynie - aby poznać nazwiska tych osób - zgodzili się na rozpatrzenie
sprawy w danym dniu, co jednak ostatecznie nie nastąpiło z uwagi na szybką reakcję Marii
Nowak, która uznawszy oświadczenie świadków za wyrażenia zgody na wypowiedzenie umów o
pracę, opuściła spotkanie, celem wręczenia wypowiedzeń pracownikom.
Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków Jana Kowalskiego i Marii Nowak w tym zakresie, w
jakim świadkowie wskazują, że Maria Nowak uzyskała ustną zgodę członków zarządu "Auto-Moto" S.A. na wypowiedzenie umowy o pracę.
Zeznania świadków w tym zakresie nie korespondują z zapisem poczynionym przez
związkowców na przedłożonym im piśmie w sprawie konsultacji związkowej i stoją w
sprzeczności z zeznaniami świadków Andrzeja Dąbrowskiego i Barbary Kwiatkowskiej, którym to zeznaniom Sąd dał
wiarę w całości.
Świadkowie Jan Kowalski i Maria Nowak oraz pozwany (Jan Kowalski) zeznawali na
okoliczność współpracy pomiędzy pozwaną a Auto-Moto, strat związanych z kradzieżami części elektronicznych
z magazynów obu spółek oraz o podjętych formach walki z kradzieżami.
Zeznania tych świadków miały charakter posiłkowy; Sąd dał im wiarę w całości, albowiem
były one spójne, logiczne i konsekwentne, a nadto w znacznej części korespondowały
zarówno ze sobą nawzajem, jak i z dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy.
Zeznaniom powoda Sąd dał wiarę. Dla rozstrzygnięcia sprawy zeznania ta miały jednak
niewielkie znaczenie. Warto odnotować jedynie to, że powód nie kradł części elektronicznych
Auto-Moto, nie był karany za kradzież, a w miejscu zaginięcia materiałów Auto-Moto pracowało
70 osób - nie tylko pracowników pozwanej i Auto-Moto.
Dokumentom zgromadzonym w aktach sprawy Sąd dał wiarę w całości, albowiem ich
autentyczność i wiarygodność nie były kwestionowane przez strony, a Sąd nie znalazł
podstaw, by czynić to z urzędu.
Sąd zważył, co następuje:
(1)
Powód domagał się odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę.
(2)
Rozpoznając powództwo z art. 45 § 1 k.p. Sąd bada po pierwsze to, czy wypowiedzenie
jest zgodne z prawem, czyli czy spełniono wymogi formalne, a po wtóre, czy jest
uzasadnione; stylistyka cytowanego przepisu wskazuje, że ustawodawca formułuje to nawet
mniej rygorystycznie - Sąd uwzględnia odwołanie pracownika jedynie wówczas, gdy
wypowiedzenie "jest nieuzasadnione".
Podstawowe wymogi formalne wypowiedzenia wymienione są w art. 30 § 4 k.p.
Wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony dokonywane przez pracodawcę
powinno:
(1) mieć formę pisemną,
(2) wskazywać przyczynę wypowiedzenia:
(a) rzeczywistą,
(b) konkretną,
(c) prawdziwą,
(3) zawierać pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy.
Należy również zaznaczyć, iż "przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę winna być wskazana w sposób jednoznaczny i zrozumiały" (wyrok SN z dnia 27 września 2005 r., I PK 306/04, OSNP 2006/15-16/238).
Wymóg "konkretności" wypowiedzenia był wielokrotnie analizowany w orzecznictwie
Sądu Najwyższego. I tak stwierdza się, iż "przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę powinna być wskazana w sposób konkretny"
(wyrok SN z dnia 10 marca 2004 r., I PK 443/03, OSNP 2004/22/383). Podkreśla się, że
"pracodawca obowiązany jest wskazać przyczynę wypowiedzenia w sposób konkretny i zrozumiały dla pracownika" (wyrok SN z dnia 6 października 2005 r., II PK 40/05, OSNP 2006/17-18/263).
Wymóg "prawdziwości" przyczyny wypowiedzenia jest zatem traktowany przez Sąd Najwyższy nieco liberalniej niż
wymóg podania przyczyny w ogóle, w odniesieniu do którego stwierdza się, iż "przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę musi być rzeczywista, a nie zmyślona" (wyrok SN z dnia 26 stycznia 2005 r., I PK 171/04, OSNP 2005/17/273).
Uogólniając wyżej cytowane wypowiedzi Sądu Najwyższego należy stwierdzić, że
przyczyna wypowiedzenia powinna być podana na tyle konkretnie, aby:
(1) pracownik wiedział, z jakiego powodu traci pracę;
(2) mógł ewentualnie zakwestionować zasadność zwolnienia przed sądem.
Wymóg "rzeczywistości" przyczyny wypowiedzenia nie budzi wątpliwości; chodzi o to,
by okoliczność podana w wypowiedzeniu faktycznie miała miejsce.
Pewne wątpliwości może nasuwać kryterium "konkretności" podanej przyczyny
wypowiedzenia. Otóż chodzi o to, by prawdziwa (istniejąca) okoliczność podana w
wypowiedzeniu, była jednocześnie przyczyną rzeczywistą, czyli tą okolicznością, która w
danej sytuacji skłoniła pracodawcę do zwolnienia pracownika. Rzecz w tym, by pracodawca
nie "ukrywał" rzeczywistej przyczyny zwolnienia pracownika, przytaczając jakąś inną,
faktycznie występującą okoliczność, pozbawioną jednak znaczenia dla jego konkretnej
decyzji o wypowiedzeniu umowy o pracę.
(3)
W rozpatrywanej sprawie powód kwestionował zasadność wypowiedzenia.
(4)
Jeśli idzie o warunki formalne wypowiedzenia, przewidziane w art. 30 § 4 k.p., Sąd
skonstatował, że wypowiedzenie doręczone powodowi zostało sporządzone w formie pisemnej,
zawiera pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy oraz uzasadnienie.
Przyczyna wypowiedzenia została sformułowana następująco: "brak możliwości dalszego świadczenia pracy przez pracownika z uwagi na żądanie głównego kontrahenta Spółki". Zapisy w
dokumencie wypowiedzenia są jasne i zrozumiałe.
Niepodobna również zakwestionować ich prawdziwości. Wynika to jednoznacznie z
zeznań świadków Tomasza Malinowskiego, Katarzyny Wieczorek, Jana Kowalskiego oraz pozwanej (prezes zarządu Jan Kowalski).
Nie ustalono również, aby istniały jakiekolwiek przyczyny wypowiedzenia powodowi
umowy o pracę, inne, niż podane w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu tejże
umowy. Powód nie podejmował zresztą prób wskazania takich przyczyn. Pozwala to
stwierdzić, iż przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę były rzeczywiste.
(5)
W ocenie Sądu wypowiedzenie umowy o pracę z powodem jest niezgodne z prawem.
W rozpatrywanej sprawie szerszej analizy wymaga art. 38 k.p., zgodnie z którym o
zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę na czas nie określony pracodawca
zawiadamia na piśmie reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową, podając
przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy. Jeżeli zakładowa organizacja związkowa
uważa, że wypowiedzenie byłoby nieuzasadnione, może w ciągu 5 dni od otrzymania
zawiadomienia zgłosić na piśmie pracodawcy umotywowane zastrzeżenia. Po rozpatrzeniu
stanowiska zakładowej organizacji związkowej a także w razie niezajęcia przez nią stanowiska w
ustalonym terminie, pracodawca podejmuje decyzję w sprawie wypowiedzenia.
Na aprobatę zasługuje pogląd, iż "zawiadomienie zakładowej organizacji związkowej o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę powinno zawierać wskazanie osoby, której dotyczy zamiar wypowiedzenia" (uchwała SN z dnia
15 grudnia 1993 r., I PZP 58/93, OSNCP 1994/5/79, glosa: Stanisław Gebhardt, OSP 1995/1/1).
Ponadto zauważyć należy, iż "zawiadomienie zakładowej organizacji związkowej o zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę powinno dotyczyć konkretnego pracownika" (wyrok
SN z dnia 4 lutego 2004 r., I PK 273/03, OSNP 2004/21/362).
Na aprobatę zasługuje również pogląd, iż "w razie braku zajęcia przez zakładową organizację związkową stanowiska w ustalonym terminie, pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę" (wyrok SN z dnia 27 września 2005 r., I PK 306/04, OSNP 2006/15-16/238).
(6)
Przenosząc poglądy zreferowane w pkt (5) na grunt sprawy niniejszej;
Wypowiedzenie umowy o pracę nastąpiło przed upływem 5-dniowego terminu
przewidzianego na konsultację z zakładową organizacją związkową, gdyż wypowiedzenie
miało miejsce 5 czerwca 2024 r., czyli w tym samym dniu, w którym miało miejsce zebranie
związkowców. Z uwagi na brak zajęcia stanowiska w kwestii wypowiedzenia umów o pracę
przez związkowców uznać należy, że doszło do naruszenia trybu konsultacji związkowej
przewidzianego w art. 38 k.p.
Notatka "Zobowiązujemy się do rozpatrzenia sprawy w dniu dzisiejszym" poczyniona przez związkowców na piśmie skierowanym do nich przez
pracodawcę nie jest wyrażeniem zgody na dokonanie wypowiedzenia. Gdyby nawet przyjąć
rozwiązanie przeciwne, to - mając na uwadze tło sytuacyjne, czyli postawienie związkowców
w sytuacji takiej, że aby poznać nazwiska osób co do których mają nastąpić wypowiedzenia
musieli wyrazić zgodę w danym dniu - doszło do naruszenia swobody powzięcia stanowiska i
nieskrępowanego wyrażenia zdania z podaniem motywacji (cytowany wyżej wyrok SN z dnia
27 września 2005 r.).
Idąc dalej, można wręcz przyjąć, iż nie tylko doszło do opisanego powyżej naruszenia
swobody decyzyjnej związkowców w wyrażeniu stanowiska w przedmiocie zamiaru
zwolnień planowanych przez pracodawcę, ale w ogóle nie przeprowadzono konsultacji w
trybie art. 38 k.p., gdyż procedura została zakończona na etapie przedstawienia związkowcom
ogólnego zamiaru zwolnienia bliżej niezidentyfikowanych pracowników. Związkowcy nie
mieli natomiast sposobności wyrazić stanowiska w przedmiocie zamiaru zwolnienia przez
pozwanego konkretnych osób, wskazanych z imienia i nazwiska.
Na marginesie, nawiązując do argumentacji pozwanej, zauważyć należy, iż nie ma
prawnego zakazu przeprowadzenia konsultacji z art. 38 k.p. w trybie dwuetapowym tj.
najpierw - w pierwszym etapie - wyrażenie przez pracodawcę ogólnego zamiaru zwolnień, a
następnie - w drugim etapie - przedstawienie przez pracodawcę danych osób, które zamierza
zwolnić i uzyskanie stanowiska zakładowej organizacji związkowej (zastrzeżenia, bądź ich
brak) co do tego zamiaru.
Jednakże, jeżeli hipotetycznie i zgodnie z twierdzeniami pozwanej przyjąć, iż w
rozpatrywanej sprawie taka "dwuetapowa" konsultacja miała miejsce w dniu 5 czerwca 2024 r.,
to zauważyć należy, iż została ona zakończona przez pracodawcę na etapie wyrażenia
ogólnego zamiaru dokonania wypowiedzeń. Przedstawicielka pozwanej Maria Nowak po
przedstawieniu zamiaru zwolnień i uzyskaniu zgody na rozpatrzenie sprawy w danym dniu
wręczyła związkowcom listę osób, których zwolnienia miały dotyczyć i natychmiast, bez
uzgadniania tego ze związkowcami, a więc bez przejścia niejako do drugiego etapu
konsultacji, wręczyła zwolnienia, co w rezultacie spowodowało brak możliwości
wypowiedzenia zdania w tej kwestii przez zakładową organizację związkową.
W tej sytuacji uznać należy, że wypowiedzenia dokonano z naruszeniem art. 38 k.p.
(7)
Powód dochodził odszkodowania w kwocie 9000 zł, stanowiącej trzykrotność
miesięcznego wynagrodzenia, wynikającego z umowy o pracę. Z zaświadczenia o zarobkach
wynika, że wynagrodzenie miesięczne powoda, obliczone tak, jak ekwiwalent za urlop i
stanowiące podstawę ustalenia wysokości odszkodowania (wyrok SN z dnia 29 stycznia 2004 r. w sprawie I PK 464/03
OSNP 2004/19/323) wynosiło 2000 zł. Sąd
uznał, że brak podstaw do zasądzenia odszkodowania w kwocie stanowiącej równowartość
trzykrotności wynagrodzenia powoda i z uwagi na krótki staż pracy (1 rok), zasądził odszkodowanie w kwocie stanowiącej równowartość
trzykrotności wynagrodzenia - pkt 1 wyroku.
Dalej idące powództwo oddalono - pkt 2 wyroku.
(8)
Na marginesie Sąd zauważa, że gdyby pozwana prawidłowo przeprowadziła konsultację
związkową, to wypowiedzenie dokonane w stosunku do powoda należałoby uznać za zgodne
z prawem i usprawiedliwione, a powództwo podlegałoby oddaleniu.
Gdy idzie o aspekt formalny, to poza naruszeniem procedury konsultacji związkowej Sąd
nie dostrzegł innych uchybień.
Gdy idzie o aspekt merytoryczny, to okoliczność powołana w uzasadnieniu
wypowiedzenia usprawiedliwiała rozwiązanie umowy o pracę. Przepisy prawa pracy
ograniczają możliwości wypowiedzenia umów o pracę do przyczyn zawinionych przez
pracowników. Okoliczność "zewnętrzna" w stosunku do relacji pracownik - pracodawca (w
rozpatrywanej sprawie okolicznością tą była odmowa dopuszczenia powoda do pracy na
terenie kontrahenta pozwanej) może również stanowić usprawiedliwioną przesłankę
zwolnienia. Biorąc zaś pod uwagę:
(1) ścisłe powiązania między pozwaną i Auto-Moto,
(2) fakt, że wszyscy pracownicy pozwanej pracują na terenie Auto-Moto, a także
(3) okoliczność, że pozwana i Auto-Moto byli w trakcie realizacji wieloletniej umowy
świadczenia usług logistycznych przez pozwaną na rzecz Auto-Moto -
wypowiedzenie dokonane w stosunku do powoda było w pełni usprawiedliwione.
Należy jednak podkreślić, że uwagi te mają jedynie teoretyczny charakter, skoro przesłanką
faktyczną i prawną rozstrzygnięcia było naruszenie formalne procedury wypowiadania
umowy o pracę.
(9)
O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Koszty zastępstwa procesowego ustalone na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
( Dz.U.2015.1804;
dalej: rozporządzenie) wyrażały się kwotą 1800 zł [= 3 * 600 zł].
Powód wygrał proces w 25% [= (6000 zł/24000 zł) * 100%], zatem powinien ponieść
75%, a pozwana 25% kosztów zastępstwa procesowego. Stąd, tytułem zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego zasądzono od pozwanej na rzecz powoda kwotę 450 zł [= 25% *
1800 zł - 0 zł] - pkt 3 wyroku. [Poprawiono błąd obliczeniowy]
(10)
O wydatkach postępowania (opłata sądowa w kwocie 300 zł),
poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - Sąd Rejonowy w Warszawie (k. 5),
orzeczono na podstawie art. art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
(tekst jedn.: Dz.U.2022.2614 t.j.) oraz art. 98 § 1 k.p.c. - pkt
Podsumowując, Wyrok Sądu Pracy stanowi ostateczne rozstrzygnięcie sporu pracowniczego przed sądem. Jest to dokument ważny dla obu stron postępowania, ponieważ na jego podstawie podejmowane są dalsze działania prawne. Zgodnie z wyrokiem strony muszą dostosować się do jego postanowień, co ma kluczowe znaczenie dla utrzymania równowagi w relacjach pracowniczych.