Wyrok Sądu Okręgowego

Prawo

cywilne

Kategoria

wyrok

Klucze

biegły sądowy, koszty opieki, odpowiedzialność cywilna, odszkodowanie, renta, sąd okręgowy, ubezpieczenie oc, wypadek drogowy, wyrok sądowy, zadośćuczynienie

Wyrok Sądu Okręgowego jest oficjalnym dokumentem będącym decyzją sądu dotyczącą konkretnej sprawy podlegającej sądowi okręgowemu. Wyrok ten ostatecznie rozstrzyga spór między stronami i nakłada na nie konkretne zobowiązania lub sankcje. Może być również podstawą dla ewentualnego odwołania lub apelacji. W treści wyroku zawarte są ustalenia faktyczne, motywy prawne oraz orzeczenie sądu.

I C 214/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

dnia 23 maja 2023 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 23 maja 2023 roku Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia Anna Kowalska

Protokolant: starszy sekretarz Jan Nowak

po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2023 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa Adama Wiśniewskiego

przeciwko PZU S.A. w Warszawie działający przez Oddział w Krakowie

o zadośćuczynienie, rentę, odszkodowanie, ustalenie

1. zasądza od PZU S.A. w Warszawie działającego przez Oddział w Krakowie na

rzecz Adama Wiśniewskiego kwotę 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia

wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 kwietnia 2023 roku do dnia zapłaty;

2. w pozostałej części żądania oddala powództwo;

3. nakazuje pobrać PZU S.A. w Warszawie działającego przez Oddział w Krakowie

na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych tytułem

nieuiszczonej opłaty sądowej od uwzględnionej części powództwa;

4. nie obciąża powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego;

5. nie obciąża powoda kosztami sądowymi przejmując je na rachunek Skarbu Państwa.

/-/ Sędzia Anna Kowalska

UZASADNIENIE

Adam Wiśniewski pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie wniósł o

zasądzenie od pozwanego PZU S.A. w Warszawie działającego przez Oddział w

Krakowie:

- kwoty 75 000 złotych tytułem dalszego zadośćuczynienia za doznane krzywdy i cierpienia

oraz nieodwracalne skutki urazów powodujących trwałe inwalidztwo będących

konsekwencją wypadku drogowego z dnia 1 stycznia 2022 r. wraz z ustawowymi

odsetkami od dnia 10 lutego 2023 r. do dnia zapłaty,

- kwoty 1 500 złotych tytułem comiesięcznej renty z tytułu zwiększonych potrzeb

wywołanych następstwami wypadku z dnia 1 stycznia 2022 r. płatnej z góry do 10-go

każdego miesiąca począwszy od dnia 1 marca 2023 r. na przyszłość z ustawowymi

odsetkami w przypadku uchybienia terminowi płatności poszczególnych rent,

- kwoty 10 000 złotych tytułem odszkodowania - zwrotu kosztów opieki osób trzecich za

okres od dnia zdarzenia do dnia 1 marca 2023 r. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia

doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty;

zwrotu poniesionych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm

przepisanych, a ponadto o:

- ustalenie odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku dla zdrowia powoda mogące

ujawnić się w przyszłości.

Powód w uzasadnieniu pozwu wskazał, że w dniu 1 stycznia 2022 r. doszło do wypadku

drogowego w wyniku którego powód doznał obrażeń ciała. Winnym wypadku był Jan Kowalski, którego pojazd ubezpieczony był w pozwanym Towarzystwie. Leczenie powoda

wymagało licznych hospitalizacji, było długotrwałe, bolesne i uciążliwe. Ponadto po dzień

dzisiejszy powód wymaga dalszych terapii, a przede wszystkim intensywnej rehabilitacji.

Badający powoda specjaliści orzekli, iż w wyniku doznanych obrażeń odniósł on uszczerbek

na zdrowiu w wysokości 25%. Na tej podstawie pozwany przyznał powodowi kwotę 25 000

złotych tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 5 000 złotych z tytułu kosztów opieki za okres

3 miesięcy w wymiarze 8 godzin dziennie oraz w okresie kolejnych 2

miesięcy w wymiarze 4 godzin dziennie z wyłączeniem okresu pobytu w szpitalu.

Uzasadniając żądanie zasądzenia renty powód wskazał, że wskutek odniesionych urazów stał

się osobą o ograniczonej możliwości do samodzielnej egzystencji, wymaga opieki i pomocy

osób trzecich w życiu codziennym. Ból sprawia, że poza zasięgiem możliwości fizycznych

powoda pozostaje wyjście po zakupy czy wykonywanie jakichkolwiek czynności w obrębie

gospodarstwa domowego skutkiem czego poszkodowany wymaga ok. 8 godzin opieki na

dobę przy stawce godzinowej 25 złotych. Tytułem odszkodowania powód domagał się

zwrotu kosztów pomocy osób trzecich jakie poniósł od dnia wypadku do dnia 1 marca 2023 r.,

które wyniosły 10 000 złotych, przy czym pozwany przyznał powodowi kwotę 5 000 złotych,

a zatem do zapłaty pozostała żądana pozwem kwota 5 000 złotych. Ponadto powód domagał

się dopłaty kwoty 50 000 złotych tytułem zadośćuczynienia, wobec całościowo żądanej z tego

tytułu kwoty 75 000 złotych, a wypłaconej przez Towarzystwo kwoty 25 000 złotych.

Żądana renta na zwiększone potrzeby w wysokości 1 500 złotych miesięcznie począwszy od

dnia 1 marca 2023 roku obejmowała koszty koniecznej w stanie powoda opieki osób trzecich

(pozew k. 2-4).

Pozwany PZU S.A. w Warszawie działający jako przedsiębiorca zagraniczny

przez swój Oddział w Krakowie wniósł o oddalenie powództwa w całości, gdyż w jego ocenie

pozwany nie ponosi odpowiedzialności za wypadek, gdyż zaszła przesłanka egzoneracyjna w

postaci wyłącznej winy powoda. Ponadto wniósł o zasądzenie od powoda na rzecz

pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm

przepisanych oraz uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Pozwany wskazał, że z

opinii biegłego dopuszczonej w toku postępowania karnego toczącego się przeciwko

kierującemu pojazdem wynika, że wyłączną przyczyną zderzenia powoda z pojazdem było

nieprawidłowe zachowanie powoda, który wtargnął wprost pod nadjeżdżający pojazd. Co do

wypłaconych powodowi kwot w toku postępowania likwidacyjnego pozwany oświadczył, że

nie będzie się domagał ich zwrotu od powoda lecz odmawia spełnienia dalej idących żądań ze

względu na brak ku temu podstawy prawnej (odpowiedź na pozew k. 5-7).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 stycznia 2022 r. podczas przekraczania ulicy Marszałkowskiej w Warszawie na przejściu dla

pieszych powód został potrącony przez samochód Audi A4 nr rej. WA12345, którym

kierował Jan Kowalski. Przebieg wypadku był następujący: na przejściu dla pieszych ze

strony lewej weszła piesza Maria Nowak, a za nią pieszy Adam Wiśniewski, do przejścia dla

pieszych zbliżał się lewym pasem ruchu samochód Audi A4, którego kierowca

przemieszczał swój pojazd w stronę lewą, doszło do uderzenia pieszego przednią prawą

boczną częścią nadwozia samochodu Audi A4, na skutek czego pieszy został odrzucony na

stronę prawą i upadł na przejściu na prawym pasie ruchu, natomiast samochód Audi A4

zatrzymał się za przejściem dla pieszych. Bezpośrednią przyczyną powstania wypadku

drogowego było wejście pieszego na przejście dla pieszych w nie odpowiednim momencie

przed nadjeżdżającym samochodem Audi A4, gdyż nie obserwował on dostatecznie ruchu

drogowego bezpośrednio przed wejściem na przejście dla pieszych, nie wykonał on żadnego

manewru obronnego natomiast kierowca nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się

do przejścia dla pieszych i nie wykonał manewru obronnego intensywnego hamowania.

Gdyby jednak kierowca auta rozpoczął hamowanie w momencie wejścia Adama Wiśniewskiego, to także

doszłoby do potrącenia powoda ale jego skutki tj. obrażenia powoda byłyby mniejsze. W

wyniku zdarzenia powód doznał urazu głowy z utratą przytomności, złamania pod i

przezkrętarzowego kości udowej prawej, złamania kości łokciowej prawej bez

przemieszczenia. Powód w wyniku uderzenia stracił przytomność i trafił do szpitala, w

którym był hospitalizowany do dnia 15 stycznia 2022 r. W stosunku do powoda zastosowano

leczenie operacyjne kości udowej prawej: zespolenie złamania gwoździem gamma, pętlą

drutu i 2 linkami stalowymi. Powód został wypisany ze szpitala z zaleceniem zakazu

obciążania operowanej kończyny oraz fotelowo - łóżkowego trybu życia. Powód wymagał

opieki osób trzecich w okresie ok. 6 miesięcy po 14-dniowym pobycie w szpitalu w wymiarze

8 godzin na dobę w zakresie przygotowania posiłków, pomocy w zakresie higieny osobistej,

zakupach, załatwianiu spraw urzędowych. Powód do dnia dzisiejszego nie jest w pełni

sprawny, ma trudności w chodzeniu, odczuwa ból, na ulicę nie wychodzi bez kuli, ma

zawroty głowy, nie może się schylać, podnosić ciężkich przedmiotów. Powód od lutego 2022 r. jest

cyklicznie rehabilitowany. Po upływie 6-mcy od wypadku i obecnie w aspekcie przebytego

wypadku oraz następstw wypadku powód nie wymagał już pomocy osób trzecich (biegły

chirurg stwierdził nawet konieczność opieki osób trzecich przez okres 6-8 miesięcy po

wypadku). Skutkiem wypadku jest trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 20%

inwalidztwa (20), 10% uszczerbku na zdrowiu w zakresie stanu neurologicznego oraz 10%

uszczerbku na zdrowiu z punktu widzenia ortopedycznego. Biorąc pod uwagę wiek

poszkodowanego (prawie 70 lat) zmiany zwyrodnieniowe, które istniały już w dniu wypadku

będą się nasilać szybciej. Stan neurologiczny powoda wskazywał na objawy organicznego

uszkodzenia mózgu związanego z nadciśnieniem tętniczym, miażdżycą tętnic mózgowych,

procesami biologicznego starzenia, przebytą gruźlicą płuc, które istniały już w dniu zdarzenia

i nie były związane z urazami doznanymi przez powoda na skutek wypadku. Powód w

przyszłości nie będzie wymagał opieki osób trzecich z przyczyn neurologicznych.

(opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego Jan Zieliński k. 8-

10, opinia biegłego chirurga Maria Malinowska, k.11-13, biegłego neurologa

Piotr Piotrowski k. 14-16, dokumentacja lekarska, k. 17-20, k. 21-23; zeznania

świadka Anna Kowalska k. 24, zeznania powoda k. 25).

Pismem z dnia 10 stycznia 2022 r. powód został poinformowany przez pozwane

Towarzystwo o przyznaniu mu zadośćuczynienia w kwocie 25 000 złotych oraz

odszkodowania z tytułu opieki osób trzecich w okresie 3 miesięcy w wymiarze 8 godzin

dziennie w kwocie 4 000 złotych (pismo k. 26). Pismem z dnia 10 lutego 2023 r. powód

wystosował pismo do pozwanego wzywając do zapłaty zadośćuczynienia w dodatkowej

kwocie 50 000 złotych, odszkodowania z tytułu opieki w kwocie 5 000 złotych oraz renty w

kwocie 1 500 złotych miesięcznie (pismo k. 27-29). W odpowiedzi pozwany pismem z dnia 10

kwietnia 2023 r. przyznał z tytułu opieki dodatkową kwotę 1 000 złotych, tj. łącznie 5 000

złotych za okres 3 miesięcy w wymiarze 8 godzin dziennie oraz w okresie

kolejnych 2 miesięcy w wymiarze 4 godzin dziennie (pismo k. 30-32).

Orzeczeniem z dnia 1 marca 2023 r. Krakowski zespół do spraw orzekania o

niepełnosprawności w Krakowie zaliczył powoda do osób niepełnosprawnych o stopniu

umiarkowanym (orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 33).

W dniu 1 maja 2023 r. u powoda orzeczono znaczny stopień niepełnosprawności z powodu

schorzeń narządu ruchu i układu nerwowego od dnia 1 maja 2023 r. (orzeczenie o stopniu

niepełnosprawności k. 34).

Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Krakowie z dnia 15 lutego 2023 r. sygn. akt

II K 123/22 prowadzący pojazd Jan Kowalski został uniewinniony od popełnienia

zarzucanego mu czynu naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podstawą

uniewinnienia sprawcy zdarzenia było ustalenie opinii biegłego, że wyłączną przyczyną

zderzenia powoda z pojazdem Audi A4 było nieprawidłowe zachowanie powoda, który z

naruszeniem elementarnych zasad ruchu drogowego wtargnął wprost pod nadjeżdżający

pojazd. Zachowanie kierowcy pojazdu ocenione zostało jako pozostające bez wpływu na

prawdopodobieństwo zaistnienia kolizji (wyrok k. 35 akt sprawy karnej, opinia biegłego w

aktach sprawy karnej Jan Zieliński k. 36-38).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o załączone dokumenty, których

prawdziwość nie została zakwestionowana przez żadną ze stron, zeznania świadka Anny Kowalskiej (k. 39-41, transkrypcja k. 42-44), zeznania powoda (k. 45, k. 46-48,

transkrypcja k. 49-51) oraz opinie biegłych: Jana Zielińskiego - biegłego z zakresu techniki

samochodowej i ruchu drogowego (opinia pisemna k. 52-54, uzupełniająca k. 55-57,

transkrypcja k. 58-60), Marii Malinowskiej - chirurga (opinia pisemna k. 61-63,

uzupełniająca k. 64-66, transkrypcja k. 67-69), Piotra Piotrowskiego - neurologa (opinia

pisemna k. 70-72), traumatologa (opinia pisemna k. 73-75), Katarzyny Nowak - biegłego

z zakresu rehabilitacji medycznej (opinia k. 76-78, opinia uzupełniająca k. 79-81).

Na podstawie 286 k.p.c. Sąd dopuścił z urzędu dowód z opinii biegłego z zakresu

techniki samochodowej i ruchu drogowego, albowiem Sądu nie wiążą ustalenia wydanego w

postępowaniu karnym wyroku uniewinniającego, zaś dowód z opinii biegłego

przeprowadzony w postępowaniu karnym wobec jego zakwestionowania (aczkolwiek

niepopartego żadną argumentacją) przez stronę powodową nie mógł stanowić w pełni

wiarygodnego dowodu w niniejszym postępowaniu, zaś zebrany w toku sprawy materiał

dowodowy odnośnie przebiegu wypadku nie był wystarczający do jej rozstrzygnięcia.

Sąd zważył, co następuje:

Nie ulega wątpliwości, że pozwane Towarzystwo Ubezpieczeń odpowiada w zakresie

odpowiedzialności OC sprawcy wypadku. Pozwany ubezpieczyciel odpowiada na zasadzie

ryzyka. Pozwane Towarzystwo początkowo kwestionowało swoją odpowiedzialność za

szkodę, podnosząc wystąpienie przesłanki egzoneracyjnej w postaci wyłącznej winy powoda.

Po opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, ruchu drogowego oraz rekonstrukcji

wypadków drogowych dopuszczonej w toku niniejszego postępowania pozwane

Towarzystwo uznało swoją odpowiedzialność za szkodę (vide protokół rozprawy k. 82), a

jedynie twierdziło, że wypłacone przez niego w toku postępowania likwidacyjnego kwoty

wyczerpują w całości uzasadnione roszczenia powoda.

Cywilnoprawna odpowiedzialność sprawcy wypadku została uregulowana w 436 k.c. w zw. z 435 k.c., zgodnie z którym odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu,

wyrządzoną komukolwiek przez ruch mechanicznego środka komunikacji poruszanego za

pomocą sił przyrody ponosi jego samoistny posiadacz, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły

wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi

odpowiedzialności.

W przedmiotowej sprawie niespornym jest, że posiadaczem pojazdu i jednocześnie jego

kierującym był Jan Kowalski ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej za szkody

powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu w pozwanym Towarzystwie.

Na podstawie 8 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,

Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli

Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje

odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do

odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą

następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub

uszkodzenia mienia, zaś zgodnie z 14 cytowanej ustawy poszkodowany w związku

ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej

może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

Odpowiedzialność samoistnego posiadacza pojazdu została oparta na zasadzie ryzyka,

zatem jest niezależna od jego winy. Przesłanki odpowiedzialności są następujące: ruch

pojazdu, szkoda, związek przyczynowy pomiędzy ruchem a szkodą. Przesłanki te udowodnić

musi poszkodowany. Z kolei ciężar udowodnienia wystąpienia jednej z trzech przesłanek

egzoneracyjnych, powodujących wyłączenie odpowiedzialności spoczywa na sprawcy.

W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że powód doznał szkody na osobie, zaś

szkoda ta została spowodowana przez ruch samochodu kierowanego przez Jana Kowalskiego

ubezpieczonego w pozwanym Towarzystwie. Wskutek wypadku powód doznał obrażeń ciała

w postaci złamania prawej nogi i prawej kości łokciowej. Powód był hospitalizowany i

poddany operacji. Do dnia dzisiejszego nie odzyskał pełnej sprawności. Jednocześnie nie

zaszła w sprawie żadna z przesłanek egzoneracyjnych, gdyż nie potwierdził się zarzut

pozwanego, iż szkoda nastąpiła z wyłącznej winy poszkodowanego. Z opinii biegłego z

zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego wynika, że obie strony przyczyniły się do

zaistnienia wypadku: powód w 30%, zaś kierujący pojazdem w 70%. Biegły stwierdził, że

zarówno zachowanie powoda jak i kierowcy samochodu było nieprawidłowe: pieszy nie

obserwował dostatecznie ruchu drogowego bezpośrednio przed wejściem na przejście dla

pieszych, rozpoczął wejście na przejście dla pieszych w nieodpowiednim momencie oraz nie

wykonał żadnego manewru obronnego, zaś kierowca samochodu nie wykonał manewru

obronnego intensywnego hamowania oraz nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się

do przejścia dla pieszych. Powyższe nie pozwala przyjąć wyłącznej winy powoda, gdyż

zawinione zachowanie poszkodowanego musiałoby stanowić wyłączną przyczynę szkody, a

szkoda nie powstaje z wyłącznej winy poszkodowanego, w sytuacji gdy poza zawinionym

jego działaniem istnieją jeszcze inne przyczyny. Powód wprawdzie przyczynił się do

zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę, o czym szerzej w dalszej części rozważań,

jednakże nie wykazano, by szkoda nastąpiła wyłącznie z jego winy, zaś ciężar dowodzenia w

tym zakresie na podstawie 6 k.c. spoczywał na pozwanym Towarzystwie. Zdaniem Sądu

przebieg zdarzenia uprawnia przypisanie powodowi 30% przyczynienia się do wypadku.

Opinia biegłego jest w tej mierze w pełni wiarygodna, mając na uwadze zasady logiki,

poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii oraz przedstawiony sposób

motywowania. W konsekwencji rozkład przyczynienia się do powstania szkody zdaniem

Sądu powinien być następujący: 70% kierujący pojazdem i 30% powód. Tak ustalone

przyczynienie jest w szczególności uzasadnione jeżeli weźmiemy pod uwagę prawomocny

wyrok karny uniewinniający sprawcę wypadku oraz sporządzoną w postępowaniu karnym

opinię, w której konkluzji biegły stwierdził, że to zachowanie pieszego - powoda w sprawie w

postaci wkroczenia pieszego na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem było

bezpośrednią przyczyną wypadku drogowego. To ustalenie determinowało odpowiedzialność

pozwanego za skutki wypadku. To ustalenie przyczynienia powoda było warunkiem

koniecznym, który zdaniem Sądu przesądził o zmniejszeniu obowiązku naprawienia szkody

przez pozwanego.

Wobec ziszczenia się przesłanek odpowiedzialności pozwanego, należało przejść do

oceny zasadności żądań powoda w zakresie zadośćuczynienia, odszkodowania, renty i

ustalenia odpowiedzialności na przyszłość.

Zgodnie z 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia

naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Koszty których

zwrotu domagał się powód, sprowadzały się do kosztów poniesionych z tytułu sprawowania

opieki osób trzecich nad powodem. Powód dochodził odszkodowania, które wyliczył w ten

sposób, że za okres od dnia wyjścia ze szpitala (15 stycznia 2022 roku) do dnia 1 marca 2023

roku domagał się zwrotu kosztów opieki osób trzecich w łącznej kwocie 10 000 złotych (400 dni

x 8 godzin x 25 złotych), zaś pozwany za ten okres wypłacił z tego tytułu kwotę 5 000 złotych

(200 dni x 4 godziny x 25 złotych). Na marginesie konieczność poniesienia kosztów we

wskazanej wysokości nie została przez powoda udowodniona. Jak wynika z porównania

zestawień stron pozwany niewątpliwie zaniżył liczbę dni opieki osób trzecich oraz przyjętą

przez powoda stawkę za godzinę opieki, ale niekorzystnie dla siebie określił liczbę godzin

opieki. Prawidłowe wyliczenie to zdaniem Sądu 400 dni x 4 godziny x25 złotych, co równało

się kwocie 40 000 złotych, co po przyjęciu stopnia przyczynienia się powoda (30%),

skutkowało konkluzją, że pozwany wypłacił powodowi nawet wyższą kwotę z tego tytułu, niż

uzasadniały to okoliczności faktyczne i prawne zdarzenia, w którym uczestniczył powód.

Pozwany przyznał i wypłacił powodowi łączną kwotę 5 000 złotych z tytułu kosztów opieki

za okres 3 miesięcy w wymiarze 8 godzin dziennie (4 000 złotych) oraz w okresie

kolejnych 2 - 4 h na dobę (1 000 złotych). Powód zaś

domagał się dodatkowej kwoty w wysokości 5 000 złotych, wskazując, że łączny koszt

opieki osób trzecich nad powodem w okresie od dnia 15 stycznia 2022 r. do dnia 1 marca 2023 r.

wyniósł 10 000 złotych (vide wyliczenie k. 83-85). Przy czym na tą kwotę składały się

wyłącznie koszty opieki - pomocy osób trzecich w życiu codziennym: za okres od dnia

wyjścia ze szpitala do dnia 1 marca 2022 roku w kwocie 5 000 złotych (niezasadne, o czym

wyżej), za okres od 1 marca 2022 roku do dnia 1 marca 2023 roku w kwocie 5 000 złotych

(12 miesięcy x 8 godzin x 20 dni x 25 złotych). Jak wspomniano wyżej za okres 15 stycznia

2022 - 1 marca 2022 roku pozwane Towarzystwo wypłaciło odszkodowanie z tego tytułu

w kwocie 4 000 złotych (200 dni x 4 godziny x 25 złotych). W ocenie Sądu przyjęty przez

Towarzystwo wymiar opieki i ilość dni były prawidłowe, natomiast nieprawidłowa była

stawka za opiekę. Prawidłowa wyliczona należność z tego tytułu za ten okres winna wynosić

5 000 złotych (200 dni x 4 godziny x 25 złotych), co było tożsame wyliczeniem powoda,

jednakże tą kwotę należało obniżyć o stopień przyczynienia się powoda (30%), co dawało

kwotę 3 500 złotych, co przy wypłacie pozwanego 4 000 złotych czyniło aż nadto zadość

roszczeniu powoda. W pozostałym zakresie żądania odszkodowania (za okres po 1 marca

2022 roku do dnia 1 marca 2023 roku) powództwo

Podsumowując, Wyrok Sądu Okręgowego jest istotnym dokumentem prawnym ostatecznie rozwiązującym spór między stronami. Jego treść stanowi wiążącą decyzję sądu, której strony muszą się dostosować. Wyrok ten może mieć duże znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy oraz dla stosunków prawnych między stronami postępowania.